czwartek, 18 sierpnia 2016

La Défense

Wszyscy byli/widzieli/mają swoje zdanie, to ja też. Podoba mię się toto jako spójna architektura, i zgadzam się, że podobnie jak inne centra biznesowe to musi być horror po zmroku czy w weekend. Akurat w tym wypadku nie sprawdziłem osobiście, ale mam w pamięci podobne miejsca w innych miastach zgniłego bogatego zachodu, gdzie po 18. czy w weekend można kręcić filmy z apokalipsy zombie.

No nic to, niech się tym martwią Francuzi, ja zostanę przy fotografiach. Zacznę od karłowatych drzewek, bo przecie to pustynia jest...



...co by nie gadać, Wielki Łuk Braterstwa robi wrażenie - i z dystansu...



...i z bliska (z komórki)...


...widoki z Łuku en face i en düpą są zgoła różne...


...czyli jak widać, to jeszcze nie koniec. Na razie zostawmy budowę i jeszcze raz spójrzmy w stronę Łuku Triumfalnego...


...i już rzut okiem na dzielnicę z drugiej strony - z okolic Łuku Triumfalnego właśnie...


...na koniec dwa kolażyki - pierwszy ogólnopoglądowy z bliska...


...a drugi wprost naprzeciwlegle, bo z daleka, znaczy z i spod wieży Eiffla...


...i co Wy na to? Hę?

wtorek, 9 sierpnia 2016

Południowe świątynie

Przedstawiałem już kamienice z południa kraju, tudzież pałace z tego regionu, a nie było jeszcze świątyń. Czas zatem nadrobić te poważne braki, a w gratisie dorzucę kilka prastarych ujęć z jeszcze dalszego południa, znaczy się zza naszej południowej granicy.

Zacznę jak zawsze od najstarszych zdjęć, które dodatkowo również przedstawiają najstarszą w tym zestawieniu budowlę (przymykając oki na przebudowy i odbudowy) - rzymska, ale jeszcze przedchrześcijańska Świątynia Augusta z chorwackiej Puli (Poli)...



...mocne kolumny to podstawa!

To może teraz wpadniemy se na kawkę we Wiedniu - najlepiej w samym centrum, wedle katedry św. Szczepana i przeuroczej przybudówki...



...kolejny skok przybliża nas do kraju - słowacki Liptovsky Mikulas w dwóch odsłonach - katolickiej, którą reprezentuje wczesnogotycko-barokowy kościół św. Mikołaja, skąd wzięła się oczywiście nazwa miasteczka...


...oraz starozakonnej, w formie klasycystycznej synagogi z połowy XIX (przebudowanej na początku wieku XX), a raczej jej skorupy, bo wnętrz już niet...


...za to jest tabliczka pamiątkowa w ciekawej formie...


...no to czas do kraju! Przygraniczny Cieszyn wita nas prehisteryczną dwudziestozłotówką...


...a oprócz tej najbardziej znanej romańskiej rotundy św. Mikołaja z XII w., znajdziemy tu także kościół i klasztor bonifratrów (Wniebowzięcia NMP) z XVIII w. i nieodległy, błyszczący po niedawnym remoncie późnobarokowy (połowa XVII w.) kościół i klasztor franciszkanów (św. Krzyża)...


...oraz arcyciekawy ewangelicko-augsburski kościół Jezusowy z pierwszej połowy XVIII w., który do dziś przetrwał w niemal niezmienionej formie...


...Bielsko-Biała reprezentowana jest przez kościół św. Trójcy (oryginalnie późnogotycki, a do tego luterański) z początków XVII w....


...czas na Rzeszów i XV wieczny kościół farny św. Wojciecha i św. Stanisława...


...oraz dwie synagogi, bardzo elegancko odnowione (jak to w Rzeszowie) - renesansowa Staromiejska (Mała) z początku XVII w. z fragmentem murów miejskich w postaci baszty...


...oraz synagoga Nowomiejska (Duża) z przełomu XVII i XVIII w....


...na koniec ponownie Dąbrowa Górnicza i trzy kościoły tamtejsze, w trzech różnych stylach - pokazywana już kiedyś stuletnia neogotycka bazylika NMP Anielskiej, modernistyczny kościół św. Józefa z połowy XX w. oraz najstarsze w tym zestawie barokowe sanktuarium św. Antoniego Padewskiego z końcówki XVII w., stojące na górze św. Antoniego w dzielnicy Gołonóg...





czwartek, 4 sierpnia 2016

Z kraju i ze świata. Kamienice

Z tym światem to może za dużo powiedziane, ale Europa niemieckojęzyczna będzie, więc Paryż tym razem się nie załapie ;-)

Klasycznie, znaczy histerycznie - na początek najstarsze foty, czyli Wiedeń na wypasie...


...drugim obrazkiem z zagranicy jest piękna historyczna chałupka z Kolonii...


...wracamy do kraju, ale od zachodu - rzut oka na Wielkopolski Ostrów...


...i już jesteśmy wśród tegorocznych zdjęć - poniżej zielonogórska kamienica willowo-uzdrowiskowa...


...na chwilkę zajdzie słońce i nadzieja, bo wkraczamy do sympatycznego, ale nieco przygnębiającego zapuszczeniem miasta pt. Sulechów...


...to może skok za front, czyli jedziemy na wschód - Białystok prezentuje się w trzech aż odsłonach...


...powyżej pięknie odnowiona kamienica Ginzburga, dawny hotel (i nie tylko!), a poniżej kamienice z głównego deptaka miasta, czyli ulicy niejakiego Lipowa...


...tak, wiem, że to na dole to nie kamienica, ale pasowała mi do konwencji :-)
Ostatni trójkącik białostocki będzie z bliskiej nam ulicy - Warszawskiej, znaczy się...


...tak, wiem, to też bardziej pałacyki niż kamienice - no trudno, jakoś musicie to wytrzymać.

Czas na popołudnie - miasto Kielce proponuje nam stuletnią kamienicę z ulicy wieszcza Juliusza...


...a na koniec wystąpi zasępiony samotnik z deszczowej Dąbrowy Górniczej...


czwartek, 28 lipca 2016

Stołeczny street spirit

Jakiś czas temu zapodałem deczko tajemniczego posta pod takimż tytułem, więc dziś sobie do niego nawiążę swobodnie, i to wyłącznie miejscowo, bom dawno zdjęć stołecznych nie wrzucał.

Zacznę tym razem od najnowszych tworów, z południowego Śródmieścia, które bliskie memu sercu jest...


...konkretnie brama "do" Hortexu przy placu Konstytucji. Nie ma już Hortexu, konstytucji zresztą także już prawie nie, więc ciemno to widzę.

Pozostając w tej samej dzielnicy, widoczek ze Wspólnej plamy na Ministerstwie Rolnictwa...


...kierujemy się zatem jeszcze dalej na północ, mijając Piwnego ducha...


...wreszcie lądujemy przy AWF'ie, gdzie kilka pokoleń samochodowych zgodnie odpoczywa przy willach Granowskiej...


...czas na zmianę sprzętu - w akcji wykaże się fotokomórka, znaczy wracamy do Śródmieścia - ambasada Kanady z kamykiem...


...i Plac Trzech Krzyży bez krzyży (i kościoła), za to w barwach dżdżystej jesieni ubiegłorocznej...


Na koniec zaś zostawiłem analoga - tym razem zacznę od zdjęć najnowszych, choć z czarno-białej kliszy...


...jak widać powyżej Powiśle, znaczy się kamienie przy Czerniakowskiej i pomnik Chwała Saperom w tle, a poniżej artefakt z podSolcowego przejścia na płytę Desantu...


...na koniec tej krótkiej serii jeszcze widok przymglonego Stadionu X-Lecia Narodowego za Wisła...


...i ostatnia już, najstarsza bo dziesięcioletnia fota analogowa, tyle że kolorowa...


...przedstawia szpitalny taras od strony Lindleya, widziany zza płotu. Czuj duch!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...