miałem 2CV6 przez lata 1998/2008,używałem niestety na codzień,zrobiła parcowicie pode mna 90.000,miała już "jakiś" przebieg.To był samochód,nie wyglądała tak pięknie jak kaczki paniusie wożone na lawetach lub uruchamiane 5 razy w roku na imprezę,przypominała tę białą ze zdjęcia,niestety rok temu sprzedałem,ja o zdrajca, żałoba trwała do 15.06., br,właśnie kupiłem kolejną tym razem z 1974 roku 2CV4 ,to zdjęcie jeszcze raz mówi mi "one są tego warte"Krzysztof z Torunia
2 komenty:
miałem 2CV6 przez lata 1998/2008,używałem niestety na codzień,zrobiła parcowicie pode mna 90.000,miała już "jakiś" przebieg.To był samochód,nie wyglądała tak pięknie jak kaczki paniusie wożone na lawetach lub uruchamiane 5 razy w roku na imprezę,przypominała tę białą ze zdjęcia,niestety rok temu sprzedałem,ja o zdrajca,
żałoba trwała do 15.06.,
br,właśnie kupiłem kolejną tym razem z 1974 roku 2CV4 ,to zdjęcie jeszcze raz mówi mi "one są tego warte"Krzysztof z Torunia
To szczerze podziwiam! I 2CV, i Twoje oddanie, bo ja nie mam cierpliwości do napraw :)
Prześlij komentarz