niedziela, 20 grudnia 2009

XXVI Akcja GTWb - Gonitwa


Gonitwa za tramwajem linii M ;)

17 komentarzy:

  1. Widzę,że się nam GTWb coraz bardziej multimedialne robi :)))

    Pięknie zagonione tramwajisko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na notkę. Ja juz za tramwajami i autobusami przestałam gonić.
    hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez juz nie biegam. Zawsze przeciez przyjedzie nastepny :-)
    Fajny pomysl!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie ma to jak utrzymywać kondycję. W węgierskich "Kontrolerach" też mieli podobny, acz nieco bardziej ekstremalny pomysł. Wbiegali do tunelu po odjeździe jednego składu metra i starali się dobiec do stacji zanim ich przejechał kolejny.

    OdpowiedzUsuń
  5. We Wrocławiu można by realizować z powodzeniem temat 'jak ułożyć tory, żeby tramwaje z nich wypadały';
    to takie luźne skojarzenie;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. zawsze się w ten sposób polepsza kondycja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobry pomysl, fajna notka, a tramwaj uroczo zabytkowy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie się "kładł" w zakręcie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bieg po zdrowie zwłaszcza za tak uroczym tramwajem!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja na studiach na pytanie jakie sporty na uprawiam, odpowiadałem biegi do autobusów i metra :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rzeczywiście bardzo się kładzie na zakręcie i pewnie (czego nie słychać) mocno skrzypi. Chwilę mi zajęła identyfikacja miejsca, ale się udało :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapewne pogoni. Ale czy dogoni? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To była gonitwa pt. 'obiektywem za tramwajem' - jak widać, stałem w jednym miejscu, cykając te zdjęcia. Za tramwajami gonię już rzadko - wiek i kondycja nie pozwalają, ale na szczęście nie muszą ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. No jasne. Jak tu biegać, skoro się dźwiga statyw :p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...