Nie ma to jak utrzymywać kondycję. W węgierskich "Kontrolerach" też mieli podobny, acz nieco bardziej ekstremalny pomysł. Wbiegali do tunelu po odjeździe jednego składu metra i starali się dobiec do stacji zanim ich przejechał kolejny.
To była gonitwa pt. 'obiektywem za tramwajem' - jak widać, stałem w jednym miejscu, cykając te zdjęcia. Za tramwajami gonię już rzadko - wiek i kondycja nie pozwalają, ale na szczęście nie muszą ;)
17 komenty:
Widzę,że się nam GTWb coraz bardziej multimedialne robi :)))
Pięknie zagonione tramwajisko :)
I co? Uciekł?
Fajny taki starszy tramwaj!
Fajny pomysł na notkę. Ja juz za tramwajami i autobusami przestałam gonić.
hanula1950
Ja tez juz nie biegam. Zawsze przeciez przyjedzie nastepny :-)
Fajny pomysl!
Nie ma to jak utrzymywać kondycję. W węgierskich "Kontrolerach" też mieli podobny, acz nieco bardziej ekstremalny pomysł. Wbiegali do tunelu po odjeździe jednego składu metra i starali się dobiec do stacji zanim ich przejechał kolejny.
We Wrocławiu można by realizować z powodzeniem temat 'jak ułożyć tory, żeby tramwaje z nich wypadały';
to takie luźne skojarzenie;)))
zawsze się w ten sposób polepsza kondycja :)
Dobry pomysl, fajna notka, a tramwaj uroczo zabytkowy.
Pozdrawiam:)
Pięknie się "kładł" w zakręcie :)
Bieg po zdrowie zwłaszcza za tak uroczym tramwajem!
Klimatyczny filmik!
ja na studiach na pytanie jakie sporty na uprawiam, odpowiadałem biegi do autobusów i metra :-)
Rzeczywiście bardzo się kładzie na zakręcie i pewnie (czego nie słychać) mocno skrzypi. Chwilę mi zajęła identyfikacja miejsca, ale się udało :)
Zapewne pogoni. Ale czy dogoni? ;)
To była gonitwa pt. 'obiektywem za tramwajem' - jak widać, stałem w jednym miejscu, cykając te zdjęcia. Za tramwajami gonię już rzadko - wiek i kondycja nie pozwalają, ale na szczęście nie muszą ;)
No jasne. Jak tu biegać, skoro się dźwiga statyw :p
Prześlij komentarz