Hotel Forum (żaden tam Novotel!)
Podwórko przy Fotoplastikonie w Alejach Jerozolimskich
Brama na Nowogrodzkiej
Poznańska po renowacji, a jeszcze przed zmasowanym atakiem kanalizantów
Wszystkie te miejsca są oddalone od siebie o ledwie kilkadziesiąt metrów - w sumie, gdyby je ustawić w linii prostej, to wyszłoby jakieś trzysta, no może czterysta metrów. Ot, Warszawa.
7 komenty:
To się ładnie nazywa "eklektyzm architektoniczny". Powtórzę się, ale Forum w wersji pomarańczowej wolałem. Tak samo Grand wolałem bez obleśnych różowych kasetonów a z neonami, ale ja marudzę i nic mi się nie podoba.
Ja bym to nazwał po prostu syf-malaria, ale niech będzie światowo ;)
Też Forum pomarańczowe wolałem, podobnie jak Metalexport.
BTW - widzę, że obrazki się zbiesiły i nie dają powiększać. Ciekawostka...
Muszę się wreszcie wybrać na nową Poznańską, może jeszcze coś z niej zostało ;)
Mnie Furum kojarzy się ze słyszanym parę razy określeniem "czekoladka" ;)
U mnie się powiększają. Dosyp węgla do kompa.
Bo pozmieniałem to i owo - niestety stary templejt mulił z nowym edytorem. Ot, wynalazek...
A ja wolę hotel Forum (jedynie słuszna nazwa ;) w wersji białej, za to bardziej podobało mi się poprzednie rozwiązanie parteru. Teraz jest po prostu bezpłciowe.
Prześlij komentarz