Miałem okazję być w biurowcu przy Golden Tarasen, no to nie mogłem sobie darować.
Widok z V piętra (coś ostatnio pnę się wyżej i wyżej :)
PS. Pardąsik za odbicia z szyby, niestety okna były nieotwieralne, a polarka na komórkę (jeszcze) nie wynaleźli ;)
8 komenty:
To z telefonu? Czyżby SE?
E, odbicia nawet nie przeszkadzają. Ja pamiętam jak byłem w tym wieżowcu na Rondzie ONZ... Tam to jest extra widok, właśnie na rondo. Ale stwierdziłem, że fot nie udostępnię... bo są zbyt widoczne i upierdliwe odbicia.
e tam, jakie odbicia, przecież ja po bokach wyraźnie widzę dwa latające spodki :)
W Golden Tarasen faktycznie fajne są widoki z góry. Jeszcze jakby wystrzelać wszystkich ludzi wokół, żeby nie przeszkadzali...
Chociaż, w zasadzie, ostatnio zaczynają sami z własnej głupoty zabijać się na schodach. Ot, taka swobodna forma selekcji naturalnej.
Ano właśnie - jakiś młodzieniec się tamże przekręcił na schodach...
A to nie spodki, tylko oczęta przymrużone ;)
No to też właśnie o tym młodzieńcu mówię. Jak czasem widzę ludzi, którzy się wychylają z różnych miejsc zupełnie bez sensu lub wygłupiają, jak ów młodzian w ZT, to aż mi się wszystko gotuje.
O, a propos - woda się gotuje. Idę na kawę.
No wiem, że o nim, ja też o nim. To jakiś sportowiec był, szablista zdaje się. Fuuk...
ujecie jest fajne. I oto mamy skrzywiony Pekin:(
Liczylam, ze jakis "akcyjny" most tu znajde, krzywy Pekin tez fajny!:)
Pozdrawiam,
sad.a.5
Prześlij komentarz