Brwinów, czyli mniej znany sąsiad Podkowy Leśnej,
jest niemal równie zielony.
Na zdjęciach akurat dwie ruinki (tej pierwszej już prawie nie widać), ale samo miasto wygląda wcale nieźle.
Aha - polecam miejscową cukiernię - tanio nie jest,
za to wybitnie pysznie, a na tym to ja już się znam... :)
Trochę mnie nie było, nadrabiam więc zaległości. Tak mi się skojarzyło z ostatnimi 'problemami na kolei'. Kwadratura koła, czyli dokąd zmierzamy z tą koleją?