Za cywilizowaną granicą tego typu hale handlowe - a widziałem np. w Sztokholmie czy w Wiedniu - są miejscem sprzedaży luksusowych towarów w cenach, nazwijmy to, delikatesowych. I są pięknie utrzymane (znaczy, hale, ale towary też). U nas, jak już "Społem" czymś się zajmie, to szkoda gadać. Z przyjemnością wypieprzyłbym Gwardię z tej drugiej hali i zrobił dwie handlowe, z normalnym asortymentem - nawet jakieś sieci typu Empik można by tam otworzyć. Spożywczaków w okolicy jest sporo a ważniejsze jest dla mnie - przykro mi, ale to prawda - to czy hala ładniej wygląda niż to czy pani Pelagia kupi tańszą słoninę.
4 komenty:
Za cywilizowaną granicą tego typu hale handlowe - a widziałem np. w Sztokholmie czy w Wiedniu - są miejscem sprzedaży luksusowych towarów w cenach, nazwijmy to, delikatesowych. I są pięknie utrzymane (znaczy, hale, ale towary też). U nas, jak już "Społem" czymś się zajmie, to szkoda gadać. Z przyjemnością wypieprzyłbym Gwardię z tej drugiej hali i zrobił dwie handlowe, z normalnym asortymentem - nawet jakieś sieci typu Empik można by tam otworzyć. Spożywczaków w okolicy jest sporo a ważniejsze jest dla mnie - przykro mi, ale to prawda - to czy hala ładniej wygląda niż to czy pani Pelagia kupi tańszą słoninę.
popieram Marcina. piękny budynek,szkoda, że tak niszczeje...
zagłosowałam na twój blog na blogboxie, mało tam ciekawych blogów - czas to zmienić!
Podziękował uprzejmie :)
Prześlij komentarz