poniedziałek, 16 maja 2011

Bemowo - blaszak na rogu Radiowej.


Narożnik Radiowej i Powstańców Śląskich wygląda praktycznie tak samo od dobrych dwudziestu lat. Jedyna widoczna różnica to tramwaj, natomiast pawilon zwany blaszakiem (tak, to nazwa dość standardowa dla tych cudów architektury osiedlowej), który stoi tam sobie od jakiś 30 lat wygląda wypisz wymaluj tak samo. No dobra, dziś ma więcej 'reklam' niż onegdaj, za to - jak wszystko co tymczasowe - jeszcze sobie tutaj postoi kolejne długie lata.
Egzemplifikacja miejskiej brzydoty - jest tak paskudnie, że przestaliśmy już na to zwracać uwagę. Redukcja dysonansu poznawczego, albo przystosowanie do życia w mieście.

5 komentarzy:

  1. Powiem Ci że jak coś takiego widzę w innych miastach na blokowiskach (ostatnio w Gdańsku na Żabiance) to nie ma przebacz, włażę i zwiedzam
    :-)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja to zasadniczo nie zwiedzam żadnych blokowisk, bo to tubylcy zwykle dość ciężko reagują na obcych na dzielni, a do tego z aparatem... a ja naprawdę nie mam problemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałem, odpukać, dotąd żadnych problemów na blokowiskach w innych miastach, nawet z aparatem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie, ja na ogół miałem w tzw dzielnicach willowo/kamienicowych. Na blokowiskach nigdy. Oczywiście, nie idę między miejscowych drechów i nie mówię "wyjdźcie mi z kadru", ale jakoś odpukać...

    OdpowiedzUsuń
  5. My (jeszcze) bezpośrednio żadnych problemów nie mieliśmy, ale parę razy było blisko. Fotografowanie w parze (zwłaszcza takiej :) ma duuużo plusów.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...