czwartek, 30 czerwca 2011

Marianskie Porzecze





Skoro krabianka zapodaje wnętrza, to u mnie będzie kościół ałfas, i ałzadniej strony.

3 komentarze:

  1. Fajnie go zdjąłeś. Bryła jak murowana, ale jednak z drewna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak słusznie zauważył Er, ten kościół to w ogóle pic na wodę i fotomontaż. Może on jest murowany i tylko po wierzchu obrzucony boazerią? Kto go tam dojdzie.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie no, Marcinie, genialna uwaga. sam na to wpadłeś, czy gdzieś przeczytałeś?
    ;-E

    jakaś ostatnio lekka epidemia porzecza.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...