Dom imienia Wojciecha Sawickiego pierwotnie przeznaczony na sierociniec, a później szkołę powszechną.
Co ciekawe, większość swego niemal stuletniego żywota faktycznie tę funkcję pełnił (pierwotnie pod adresem Zagórna 9).
Dopiero 20 lat temu został przejęty przez Kancelarię Sejmu, której zresztą zawdzięcza utrzymanie w świetnym stanie,
co daje pogląd na to, jak się kiedyś budowało sierocińce (w stylu secesyjnym oczywiście).





8 komenty:
spoko ostaniec. oby takich więcej ;-)
Ja miałbym jeszcze kilka propozycji dla Kancelarii Sejmu, jakby chcieli coś wziąć pod opiekę ;)
Swoją drogą, to taka tabliczka, to niezły "koszmar dewelopera", śniący mu się po nocach :)
A może by ją powielić i porozwieszać w innych miejscach?
Minie trochę czasu, zanim się połapią ... ;)
Ładna bryła. I nawet kolory nie są jakieś tortowo - landrynkowo - owocowe.
Sierocińce minęły, powstały domy dziecka a piękna kamienica stoi. Na jej fasadę można patrzeć, patrzeć, tak mało w Warszawie starych kamienic. Niedawno odkryłam taką odnowioną w okolicach Poznańskiej.
Cóż Sejm zamożna instytucja zadba o... siebie.
Ciekawa symetryczna forma. Ładnie odnowiona.
Secesja rulez. A obok tego budynku przechodziłem wczoraj (i dziś).
O tak, przydałoby nam się więcej takich zadbanych 'obiektów zabytkowych' :)
To taka odskocznia od codziennego naszego marudzenia, że wszystko ch...olera wzięła ;)
jakkolwiek secesyjny to on nie jest :-)
Prześlij komentarz