Strasznie skomplikowana jest pełna nazwa placówki, i podobnie długa i skomplikowana historia - niemal stuletniego
Technikum Budowlanego nr 1 im. prof. Zdzisława Mączeńskiego i nieco ponad dwudziestoletniego LVIII Liceum
Ogólnokształcącego im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, mieszczących się wspólnie pod adresem Górnośląska 31.
Dziś jest to Zespół Szkół nr 23, zaś przed wojną mieścił się w tym budynku Zespół Państwowych Szkół Żeńskich.
Sam budynek z kolei przez te wszystkie lata przechodził dość burzliwe koleje losu.
Budynek oczywiście przedwojenny (chociaż nieco młodszy od samego Technikum), projektu znanego wszystkim
Romualda Gutta, mieszkającego ongiś po sąsiedzku w Kolonii Profesorskiej. Profesor Gutt zresztą konsekwentnie
promował piękną i moderną szarą cegłę, która do dziś cieszy oczy, czy to w jego własnym domu, czy też w projekcie
mojego ulubionego budynku Funduszu Kwaterunku Wojskowego na rogu Koszykowej i alej Niepodległości
i naprzeciwległego CePeLeku.




8 komenty:
Szara cegła jest cacy - nie w nadmiarze, ale wiadomo, że wszystko w nadmiarze nie ten teges. A przy okazji cegieł - jaki sens ma malowanie szarej cegły szarą farbą? Widziałem taki proceder w którymś mieście i tak trochę bez sensu to wyglądało. Zresztą, malowanie czerwonych cegieł czerwoną farbą też przyuważyłem (w Trójmieście, ale pewnie i u nas się trafi) i niepodobamisię.
A te okolice czylu Rozbrat, Górnośląska itp. uwielbiam od, no, jakichś trzydziestu lat.
miałżem epizod fascynacji warszawskimi budynkami z szarych cegieł, i nawet wiele obfotografowałżem. jeszcze nie było błogosfery i cyfrówek...
a malowanie cegieł to stara tradycja, jeszcze ze średniowiecza, lecz gdzieniegdzie wciąż żywa. zdarzało się, że malowano cegły na czerwono, a zaprawę między nimi na biało :-)
w sumie ma to taki sam sens jak tynkowanie.
Bardziej solidne niż ładne, ale pewien urok posiada. Podejrzewam, że dla mnie głównie z powodu wiekowości. Malowanie cegieł kojarzy mi się brzydko z wojskiem i osławionym malowaniem trawy na zielono, a śniegu na biało ;-)
PS. Mocno dynamiczny wydaje się ten budynek na drugim zdjęciu ;-)
Ostatnio wisiały tam jakieś zdjęcia pokazujące historię budynku. Nie wiem czy to stała ekspozycja czy też okazjonalna sprawa była.
Dzięki Witold - wrzuciłem zdjęcie 'out of the box', zamiast obrobionego - już jest lepiej, mam nadzieję :)
@Sebik - wystawa była - trochę jej widać na pierwszym zdjęciu.
Wystawa wisi od co najmniej 2 lat, więc raczej jest stała.
Do historii budynku można też dodać, że w grudniu 2011 stał się obiektem zagadki na blogu "Warszawskie zagadki".
Fakt, i żeby było śmieszniej - nie poznałem go ;)
Prześlij komentarz