piątek, 3 lutego 2012

Szczecin Glowny





Nie jest tajemnicą, że kolej lubię. Nawet naszą, PeKaPowską. Inna sprawa, że dworce to teraz zdaje się jakaś insza spółka, ale kto tam dojdzie z nimi do ładu. W każdym razie dworzec ładny, stary (jeden z najstarszych w kraju),
i do tego całkiem porządnie odnowiony. Na zwiedzanie bunkra pod dworcem nie mieliśmy niestety czasu, a - jak piszą
- ogromny jest. W każdym razie bonusowo fotka z niziutkiego kolejowego mostu nad Odrą (Zachodnią).

15 komentarzy:

  1. Nie łatwo się teraz połapać co jest jaką spółką... choćby kupić bilet na właściwy pociąg i wsiąść do właściwego (gdy nieopisane, nieogłaszane i przyjeżdża jeden o godzinie drugiego) - tak lavinka kiedyś wsiadła do Inter Regio zamiast do Kolei Mazowieckich w Żyrardowie, bo przyjechał identyczny kibel.

    Teraz to ja już wiem, kalie malowanie pociągu do jakiej spółki należy (lata doświadczeń, prób i błędów), np. wiem że to na moście to InterRegio, ale ktoś kto rzadko jeździ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm ten dworzec na żywo robi wrażenie jakby był o wiele niższy ale to może z powodu dużego wzniesienia, które jest nad nim, a którego na zdjęciu nie widać. Punkt widzenia zależy od punktu focenia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Potwierdzam, dworzec jest w dołku, praktycznie nieco tylko ponad poziomem rzeki. Trochę widać tę górkę nad dworcem na drugim i trzecim zdjęciu. To zresztą dość typowe usytuowanie dworca - podobnie zresztą jest choćby w Poznaniu Głównym, że średnicy ze stolicy nie wspomnę, bo u nas cała linia od Zachodniego do Wschodniego (no dobra, co najmniej do Powiśla) leci przecież dołem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolej lubię, a lokomotywy najbardziej. Szczecina Gł. nie znam, chlip ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tym razem nieco dalsza okolica. Szczecin to jedno z ostatnich dużych miast w Polsce, w których nie byłem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dalsza, faktycznie, ale zdecydowanie nie najdalsza ;)
    PS. Szczecin - tak na porządniej, a nie przejazdem - też odwiedziliśmy pierwszy raz dopiero w ubiegłym roku.

    OdpowiedzUsuń
  7. oo! dworzec, na którym bywam i który lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja dodam jeszcze, że to właśnie w Szczecinie - i to przy dworcu, nad wodą - widziałem na żywo z bliska czaplę lub kormorana (nie odróżniam). Siadło ptaszysko sobie i odleciało dopiero PO zrobieniu mu zdjęcia. Bardzo miło.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pierwszym uwagę moją przykuła blondynka...chyba ze mną wszystko ok? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba tak, bo gdyby Twój wzrok przykuła brunetka, byłbym poważnie zaniepokojony.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja lubię takie klimaty. To zemną coś nie tak, bo wolę drugie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiedziałam, że szczeciński dworzec posiada stare perony (zadaszenia). Szczecin kojarzy mi się głównie z zalewem (byłam) i portem (znam z pocztówek) :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja ostatnimi laty na dworce to tylko w celu 'utrwalenia ginącej rzeczywistości' chadzam;(
    bo to głównie te dolnośląskie, po których już pociągi nie jeżdżą i nawet miałam taki pomysł na cykl pod tym hasłem, ale mi nie wychodzi, bo samej mi się nie chce;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też na dworce chadzam głównie w celach turystycznych, choć jeździć lubię, nawet PeKaPe, czy jak tam to się teraz nazywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dworzec w Szczecinie znam dość dobrze, głównie z czasów edukacji:)miejsce z klimatem, na dodatek jest dosyć popularny do kręcenia filmów chyba, bo czasami jakieś np. niemieckie napisy z nazwą stacji wisiały:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...