piątek, 20 kwietnia 2012

LIV Akcja GTWb - Wisi, dynda, powiewa

Kościół św. Michała w Hildensheim już pokazywaliśmy, a skoro tematem akcji jest wiszenie, to pokażemy więcej.

W kościele mianowicie wiszą sobie lampy na baaardzo długich kabelkach...


...cofniemy się jeszcze trochę, żeby objąć jeszcze szerszy kadr...


...a teraz fajt na plecki, czyli robimy zdjęcie pięknego wymalowanego drewnianego sufitu z pozycji leżącej,
a wiszące do tej pory grzecznie lampy strzelają do nas ogniem na wprost...


...a na koniec wiszące również mniej i bardziej płaskie rzeźby wewnątrz...



...a tutaj już bonusowo - nic nie wisi, ani nie dynda, ani tym bardziej - nie powiewa, ale dostojnie stoi...



...a wręcz - kończąc optymistycznie - dumnie sterczy!


19 komentarzy:

  1. Bardzo ładne wiszenie i sterczenie, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. O, zapomniałem o lampach. Lampy też pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja pozdrawiam górę, czyli sufitowy dywan :) Tak to mi wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne wnęcze.
    ale co to za samotnicza kolumna na ostatku - oryginalny relikt czy oryginalne dzieło sztuki nowoczesnej?

    aha - tak się skłąda, że u mnie też dziś sterczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Er - das ist ten reliktus, aber dokładnie to nie wię co prezent-uje.

    OdpowiedzUsuń
  6. Stoi i sterczy bardzo dostojnie, ale wyobraziłam sobie, jakby dyndało, gdyby tak wiatr wpuścić do wnętrza...
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak wisi na takim kabelku... kabeleczku... i człowiek ma wrażenie że zaraz jeb... spadnie. Jak w Truman Show.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pierwszy "rzut oka" te lampy mi jakoś nie pasiły do tego pomieszczenia. Jednak kiedy "rzuciłem okiem" drugi, trzeci raz już mi tak nie przeszkadzały. Czasami tak się zdarza, że pierwsze wrażenie jest "be", a potem jest "cacy". :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zacna budowla. Zacne zwisy w niej zwisają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To że dumnie sterczy, brzmi rzeczywiście optymistycznie. Jeśli o mnie chodzi, zwróciłem uwagę na ładne światło między łukami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystko tam pasuje, i nawet taki czepialski jak ja może tylko pomarudzić, że na zewnątrz trwał remont. A wrażenie chodzenia po czymś, co stało tutaj X wieków temu jest dość niezwykłe...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dyndające wyglądają trochę jak puszki Lecha ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj mówcie co chcecie, ale ja nadal stoję na stanowisku, iż jest to meczet w Kordobie, nawet, jak coś tam zwisa gdzie niegdzie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Meczet i Niemcy to nawet do siebie pasują. Tylu kebabów co u sąsiadów, to nawet u nas nie ma.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pozycja 'fajt' na plecy jest chyba najwłaściwsza do oglądania sufitu.

    OdpowiedzUsuń
  16. @Rubeus - prawda, tyle że nie bardzo wypada leżeć na środku kościoła - w każdym razie nie na plecach ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja już chyba pisałem, że super ten kościół jest... ;-)
    Co ciekawe to nawet wnętrza mi się podobają, co u mnie jest rzadkością...
    P.S. Ciekawy dobór czasowników w tym poście ;-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...