środa, 27 czerwca 2012

Łódź - wokoło Piotrkowskiej

Piotrkowską w Łodzi zna chyba każdy. Albo przynajmniej o niej słyszał. I zapewne widział, choćby na zdjęciach.
A jak nie widział, to kiedyś zobaczy. Może u mnie. Ale kilka kroków w bok od Piotrkowskiej jest też wcale ciekawie.

Na początek właśnie początek Piotrkowskiej, znaczy ulica Nowomiejska. Są tu kamienice całkiem zacne...


...jak też i te zapuszczone, podupadłe i w ogóle nie teges - ale za to malownicze...


...trochę jak nasza stołeczna Ząbkowska...


...hopskokiem przenosimy się z północy Piotrkowskiej na jej okolicę zachodnią - ulica (z nazwy) Zielona,
tuż przy skrzyżowaniu z Piotrkowską, oczywiście z obowiązkowym tramwajem...


...i kamienica przy tej samej ulicy, dalej na zachód od Piotrkowskiej...


...na skrzyżowaniu z Zielonej z Kościuszki jest kilka ciekawych rzeczy, które warto zauważyć (np. tramwaj),
a z budynków mamy tutaj bardzo elegancką kamienicę Landego i Pinkusa, a w tle - wieżowiec Urzędu Pocztowego...


...kamienica Pinkusa ładna jest, więc dostanie jeszcze jedno zdjęcie solo, znaczy z tramwajem...


...na przeciwległym rogu tego skrzyżowania stoi obelisk, upamiętniający stojącą tu do 1940 r. Wielką Synagogę...



...idziemy jeszcze trochę dalej na zachód i oto (znowu podupadła) kamienica na ulicy Wólczańskiej...


...a prawie po sąsiedzku stoi sobie bardzo elegancka willa Eleonory Kindermann, a w niej - przedszkole...


...kolejna kamienica z ulicy Wólczańskiej - ładna, ale niestety zaniedbana...


...odwracamy się i oto wyłaniają nam się plecki widzianego wcześniej wieżowca Urzędu Pocztowego...


...to już widok na elegancki budynek PKO BP na rogu ulicy 6 sierpnia i Kościuszki...


...który to budynek od strony ulicy Kościuszki prezentuje się wcale okazale...



 ...naprzeciw budynku PKO BP stoi niemal równie imponująca bryła łódzkiego NBP...


...to bardzo ciekawy narożnik, bo gdyby komuś nie pasował wygląd wieżowca Urzędu Pocztowego...


...to może popatrzeć na czwarty narożnik - chyba najładniejszy, na którym stoi kamienica Kretschmera...



...na chwilę wracamy jeszcze na Wólczańską, bo jeszcze warto zobaczyć willę Józefa Beyera, przyklejoną
do ogromnej ściany sąsiedniego budynku, i wyglądającą jak malutka zielona wysepka ...


...a dokładnie naprzeciwko niej, znajduje się tajemnicza brama...


...po sąsiedzku zaś straszą zwłoki kolejnej kamienicy...


...spacer okolicami wokoło Piotrkowskiej kończymy widokiem rodzajowym na podwórko jednej z kamienic...


10 komentarzy:

  1. Łódź to miasto pełne kontrastów. No i ciekawych plenerów fotograficznych, przynajmniej dopóki ich nie rozbiorą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to miasto tylko z fotografii i z dworca Łódź Fabryczna. Kiedyś muszę się tu wybrać.
    Kamienice piękne, nawet te odrapane.
    O.

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja, miasto zbudowane z kontrastów, często oddalonych ledwie o metry (choćby widok z bramy na Piotrkowskiej na ostatnim).
    @O_swiatko - na starą Fabryczną już się nie załapiesz - za to nowa ma przyćmić nawet Berlin HBf, w każdym razie wydaną kasą

    OdpowiedzUsuń
  4. weź, przestań drażnić tym urzędem pocztowym ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za linka. Słyszałam, że dworzec jest w remoncie, ale proszę,proszę że aż tak, to nie wiedziałam ;)
    A propos Berlin HBF - ja go lubię! :)
    Dobrego dnia!
    O.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorowa, trochę chaotyczna, ale super pokazana. Niech te kamienice trzymają się jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Er - żebyś wiedział, że to cudo architektury, jest powszechnie wymieniane w materiałach o Łodzi jako pozytywny przykład. Poważnie.
    @Obiezy_swiatko - no niestety, starego dobrego Fabrycznego już niet, a Berlin Hbf piękny jest bez dwóch zdań. Nawet tu kiedyś u mnie wystąpił. Ba, żeby to raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łódź jest piekna i przepiekna, nawet tam, gdzie nie jest, to się wie i rozumie;)
    Jak byłam pięć lat temu, nocowałam w fajnym hosteliku, którego nazwy nie pamiętam teraz, w którym kabina prysznicowa była tak wąska, że z trudem się wchodziło, ale poza tym OK.

    OdpowiedzUsuń
  9. też się mieli czym chwalić...

    OdpowiedzUsuń
  10. Rzekłbym Łódź jest specyficzna... Ja nawet nie wiem czy mi się podoba czy nie... :-)
    Ja kiedyś bywałem w Łodzi i widzę po Twoich fotkach, że chyba niewiele się tam zmieniło od tego czasu... Przynajmniej w tym rejonie Łodzi...
    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...