piątek, 6 lipca 2012

Bremen Marktplatz, czyli katedra, ratusz, parlament i nie tylko...

Uprzedzałem, że do Bremy wrócę, ale zanim będą zdjęcia wieczorne, warto zobaczyć jak za dnia wyglądają
najznamienitsze obiekty w Bremie, zgromadzone wokół rynku i w jego najbliższej okolicy.

Tak naprawdę, to katedrę św. Piotra już pokazywałem, i to nocą, ale tylko kawałeczek, no i po ciemaku,
zaś za dnia wygląda Bremer Dom wygląda o tak...


...za to z boku, i pod kątem, bo ciasno - o tak...


...trochę się dalej pobawimy geometrią, i oto nieśmiało pokazuje się nam Ratusz w Bremie...


...no dobra, już złażę z torów tramwajowych i się prostuję...


...że pionowe ujęcie ucina Ratusz? Fakt, cofnę się zatem i oto widok w/na poziomie...


...ratusz solo ma być? A proszę bardzo...


...że jeszcze nie cały ratusz widać? I gdzie ten tramwaj, co mu z torów uciekłem? O, tutaj...


...no co? Długi był i szybko jechał, jak widać... a po lewej stronie Ratusza załapał się kościół NMP (Liebfrauenkirche)...


...jak widać, tutejsi architekci/budowniczowie/fundatorzy bardzo lubili rozety i kamień - nie powiem, żebym ja również
nie podzielał ich zdania - nie ma to jak szlachetna prostota kamienia, co nie?...


...na Rynku jest też trochę architektury współczesnej - oto mianowicie budynek bremeńskiego Parlamentu...


...ehm, no tak, trochę żartowałem - budynek jest brzydki i mi nie pasuje, więc za karę odbiła mu się katedra,
ale na szczęście ma ładne przejście do sąsiada (nie patrzeć na błyszczące pozłotko na górze), o takie...


...niedaleko bremeńskiego rynku jest jeszcze parę ciekawych budynków - na przykład biblioteka miejska...


...i jeszcze w pozycji bocznej, ustalonej...


...motoryzacja w polsko-włoskim wydaniu też się załapała (nie zgadniecie - tramwaj też!)...


...a na koniec wynosimy się już z rynku - oto bremeńska kamienica klasyczna, zgrabna i do tego pistacjowa...


...i jak nie, jak tak - muzykanci z Bremy, w wydaniu reklamowo-Schnoor'owskim :)


12 komentarzy:

  1. Niech tam, pistacjowa kamienica najpiękniejsza:)
    ale nad 'Stadtmusikanten" trochę powybrzydzam, nie masz ładniejszej wersji?

    OdpowiedzUsuń
  2. śmieszne ołówki.

    a biblioteka zarąbista. coś jak zamek kajzera w Poznaniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. @ikropko - jasne, że mam - tę z plecków Ratusza, ale ponieważ jest nocna, to załapie się na kolejny i ostatni odcinek relacji z Bremy :)

    @Er - no dokładnie - patrzyliśmy tylko, czy koleś z fryzurą rysowaną od garnka się nie pojawi i nie zacznie smarować tymi ołówkami. Ale nie, a szkoda. A biblioteka znacznie starsza od cesarskich wynalazków ze stolicy Wielkopolski, ale faktycznie - podobieństwo jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brema - miasto, w którym ratusz taranuje kościół :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki Tobie zwiedziłem Bremę, bo jeszcze tam nie byłem. A muzykantów z Bremy widziałem w Paryżu.

    OdpowiedzUsuń
  6. zwij mnie pedantem, ale sprawdziłem:
    Zamek Cesarski: 1905-1910
    Polizeihaus (dziś biblioteka): po 1904.

    de.wikipedia.org/wiki/Am_Wall_(Bremen)

    de.wikipedia.org/wiki/Stadtbibliothek_Bremen

    więc raczej się daty nie omskły...

    OdpowiedzUsuń
  7. @Er - ależ bądźże dociekliwy, jestem za! I faktycznie, masz rację - oba te budynki (bremeńska biblioteka i poznański zamek) są prawie bliźniacze i w latach budowy, i w stylu (romantischen Historismus ;).
    Zasugerowałem się datą powstania biblioteki publicznej (a nawet bibliotek publicznych) w Bremie jako takich, co wedle wiki datuje się na końcówkę XVIII w., a sam budynek jest rzeczywiście z początków XX w. Dzięki za korektę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Er jest dobry w dawaniu korekt - mnie daje korekty już od 2004 roku :)

    Ko ko ko ko Brema spoko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Istnieje teoria, że ksywka Er'a pochodzi od Er-raty ;)
    I bardzo dobrze - jeśli kto widzi o-szybkę, niech ją zgłasza i koryguje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o, nie, korekta: Er, to skrót od cholErny bessErwissEr. już jakiś czas zdałem sobie z tego sprawę, spytajcie Astrowiktora.

    ale rozumiecie: przyjacielem mi Platon, ale prawda większą przyjaciółką.
    dlatego nigdy nie mogę się powstrzymać.

    chłe chłe chłe

    OdpowiedzUsuń
  11. No tak, na besserwisser'yzm cierpimy chyba masowo wszyscy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie oczywiście najbardziej podoba się zdjęcie z szybkim tramwajem ;)
    Piękna wycieczka.
    O.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...