piątek, 20 lipca 2012

LVII Akcja GTWb - x2

Idę dziś na rekord - będzie 2 razy x2 plus 2. Razem 6. To jest bowiem mój szósty wpis na blogu na temat Prostej :)
Do tego za 4 dni niniejszy blogasek kończy 4 latka, to razem będzie 14. Ha! Z tej wyjątkowej okazji wracam
do zdjęć komórkowych, a technika komórkowa poszła w tym czasie do przodu, i zdjęcia przy dobrym świetle
są całkiem znośne. No to na początek przekonajmy się, jak wygląda dzisiaj kuryłowiczowska Prosta Tower...


...żeby nie było za fajnie, mordor made by JW dekonstrakszyn wychyla się zza węgła...


...szybko podejdźmy bliżej, bo mnie aż skręca...


...i jeszcze spojrzenie z dołu do góry, na wygięte żeberka konstrukcji Kuryłowicza...



...no, ale Prosta to nie tylko jeden/jedna Tower - jest też nowa realizacja od strony Miedzianej i Pańskiej...


...a jak już tam jesteśmy, to jeszcze wykonamy rzut oka na pogrobowca DH Feniks na rogu Żelaznej i Siennej...


...wracamy na Prostą - i oto ostatnie chwile ułomnej koegzystencji starego i nowego...


...po parzystej stronie Prostej (przy Wroniej) stoi (jeszcze) stary biurowiec Ruchu...


...i przemalowywany regularnie ostaniec przy samym rondzie Daszyńskiego (formalnie Pańska 112)...



...a skoro mowa o rondzie Daszyńskiego, to oczywiście stacja II linii metra i kolejne pofabryczne biurowce...


...wizytę kończymy kwartałem bankowo-biurowym (Prosta/Przyokopowa), który też się intensywnie rozbudowuje...


24 komentarze:

  1. Brygada młodzieżowa zobowiązuje się zaciągnąć wartę przy nowo zakupionych parówkach celem uczczenia 4 rocznicy powstania Waszego zakładu i składa życzenia wszelkiej pomyślności i powodzenia dalszym w prowadzeniu bloga!

    O z tego wszystkiego zapomniałem, że 5.07 minął roczek od kiedy ja prowadzę swoją Warszawę XXI. Matko, jak ten czas leci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma takiego miasta Warszawa XXI. Jest stolica. Stolica i okolica ;)

      Usuń
    2. To co mi pan nic nie mówi? Cholera jasna, teraz muszę sprawdzić gdzie to jest!

      Usuń
    3. No przecie panu mówie - miasto takie. Stolica. Na osiem liter. Esz w środku.

      Usuń
    4. Proszę pana, tu nawet była kartka! Ale jakiś łobuz zdjął...

      Usuń
  2. Kamienica fajna, szkoda że to ruina. I szklane domy, Żeromski pewnie spać nie może :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówią, że Żeromski zatrudnił się za wiatrak, tak się kręci w grobie.

      Usuń
  3. Warszawy nie znam, ja z prowincji (tej co Warszawa jej nie lubi i nawzajem), ale tak fajnie pokazujesz to miasto, ze będę wpadać, może polubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co to za prowincja, której Warszawa nie lubi. Ja lubię prowincję, co widać choćby na moim blogu. Nie lubienie czegoś/kogoś tylko dlatego, że jest z/w Warszawie (czy jakimkolwiek innym mieście/wsi/osiedlu*) jest po prostu śmieszne. Zapraszam do stolicy (i okolicy). Nie zabijamy 'przyjezdnych'. W każdym razie nie od razu.

      Usuń
    2. O jejku, nie chciałam tak "sieriozno", przecież "wszyscy polacy to jedna rodzina",nieważne,czy się lubi,czy nie, weszłam na twój blog z powodu Nysy i wsiąkłam, i tak będę tu gościć i tak :)
      pozdrawiam

      Usuń
    3. No jasne :) Nysy to już nie będzie, ale inne miasta i miasteczka Dolnego Śląska (i nie tylko) - na pewno!

      Usuń
    4. Warszawa nie lubi tylko tej prowincji, która nie lubi Warszawy. O!

      Usuń
  4. Jeśli chodzi o fotki komórkowe, to zakochałam się w appkach okołoinstagramowych, czyli z domyślnymi filtrami vintagującymi. Rany, jakie to wygodne. Ale sztampowe. Dlatego większość fotek na blog wrzucam jednak z aparatu. Prosta jest nie do poznania, jeszcze 10 lat i nie będzie śladu po starej Woli. Ale z drugiej strony wolę by biurowce były tu, niż wisiały nad Traktem Królewskim. No i metro, metro, nie mogę się doczekać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak wszystko co efektowne, w nadmiarze robi się efekciarskie, ergo nudne. Instagram jest fajnym narzędziem, ale nadużywany robi się niestrawny. A do fotografowania komórką uciekam się tylko w stanie wyższej konieczności, bo po prostu jest pod ręką. Jak kiedyś dorobię się porządnego kompaktu, to będą zdjęcia z niego :)

      Usuń
  5. Wspominasz o Rondzie Dmowskiego - to ironia, czy może chodzi jednak o Rondo Daszyńskiego? :) Pytam, bo przy R. Dmowskiego też są regularnie przemalowywane (reklamami) ostańce...
    Te nowe budynki, które pokazujesz, wydają się całkiem udane. W okolicy budują się kolejne, zobaczymy, co z tego będzie.
    A co do JW, to kij mu w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za nawrócenie - ciekawe, co by dziadzia Frojd powiedział na takie przestawienie ;) Nowe budynki są dość sztampowe - ani ładne, ani brzydkie. Zobaczymy, jak zniosą próbę czasu. O ile dożyjemy ;)

      Usuń
  6. dla mnie te nowe rzeczy to kurioza. nie kumam tego. z dżdżownicą Kuryłowicza przyklejoną do Minas Morgul w szczególnej szczególności. kamienice rozumiem: ściany, okna, dach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejesz Pan miód na serce me! Kamienice też rozumiem. Wkrótce wrzucę ich więcej, choć nie ze stolicy. Ani nawet bliższej okolicy :)

      Usuń
  7. Jury decyduje się zdyskwalifikować zawodnika Stolicę i jego okolicę, albowiem próbował wyśrubować rekord metodami powszechnie uznanymi za... wątpliwe. Wątpliwości rozwialiśmy na niekorzyść zainteresowanego, albowiem akcja ma tytuł "x2" a nie "14" ;-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z ogólnie przyjętą zasadą, iż 'bramkarz radziecki nie uznał strzelonej mu bramki', zawodnik sIo uznaje, że 14 jest podzielne przez dwa i to na wiele różnych sposób, w związku z tym spełnia (a nawet przewyższa) warunki końkursu.

      Usuń
  8. Oprócz tego, że sypią się stare kamienice, (co uważam za skandal) to w dobrym kierunku idzie ta część Warszawy. Metro dużo zmieni, Spire ma stworzyć wokół ogólnodostępną przestrzeń, dość wielkomiejską patrząc na wizualki. W końcu też ma odżyć Norblin, choć te nadbudowy, które planują to jakaś pomyłka...Prostą Tower uważam za świetny, niebanalny budynek. Warszawa powinna stać się miastem nowoczesnej architektury, innego wyjścia już nie ma :) Ciekawe czy wykorzystamy tę szansę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda architektura właśnie powstająca jest "nowoczesna". tylko dlaczego, ja się pytam wierszem, w Warszawie dominują takie straszne pawie? dlaczego "niebanalny" musi od razu oznaczać "pretensjonalny" (jak sama nazwa obiektu - już z niej "wyłazi słoma").

      Usuń
  9. Kuryłowicz i to obok wygląda jak gigantyczna tarka i równie ogromny kawałek żółtego sera. I gdyby tak znalazł się Guliwer i wziął jedno o drugie... :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mógłby się Kuryłowicz przewrócić na JW...
    U mnie wpis akcyjny dopiero dziś :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...