piątek, 13 lipca 2012

St. Michael zu Hildesheim (2)

Przypomniało mi się, że zdałem tylko pierwszą część relacji z wizyty w kościele św. Michała w Hildesheim
(nie licząc okazjonalnego wpisu na akcję GTWb), no to warto jeszcze zobaczyć sam kościół z zewnątrz.

Jedno zdjęcie już pokazywałem, to dziś trochę więcej. Dla przypomnienia - dookoła trwa remont, więc...


...opłotkowane to wszystko wokoło - idziemy trochę w bok...


...i - tu zaskoczenie - mamy widok na Michaeliskirche z boku (ciasno!)...


...i jeszcze raz widok boczny, ale tym razem bliżej przodu kościoła...


...przenosimy się na drugą stronę - to jest zasadniczo widok "oficjalny", ale z powodu remontu zdjęcie przyciąłem...


...i w sumie wyszło prawie 3D, no nie ;) A jeśli naprawdę chcecie zobaczyć model 3D, zapraszam do źródła...

Tymczasem wracajmy na rynek, z którego to rynku pokazywaliśmy już fontannę, ratusz i kamieniczki, a dziś pokażemy widok z podcieni ratusza - rzut oka na Knochenhaueramtshaus (iii tam, rzeźnia i tyle!)...


...wyjdziemy z tych podcieni, żeby zobaczyć więcej...


...takeśmy się zapomnieli w podziwianiu, że tymczasem zapadł zmrok...


 ...a oto i ratusz z fontanną raz jeszcze...


...a także sąsiednie kamieniczki, elegancko odrestaurowane, i jeszcze bruk na dokładkę...


...a na deserek lekko strawna szklana instalacja o starożytnościach w muzeum Roemer-Pelizaeus...


10 komentarzy:

  1. Ten kościół przypomina warownię. Najbardziej podoba mi się zdjęcie z podcieni i nazwa: Knochenhaueramtshaus. 20 literek, ale Niemcy i tak mają jeszcze ciekawsze i dłuższe wyrazy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten deserek to ja jednak o(d)puszczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to kolega na diecie (amelinowej)? Z bliska to akwarium nie było aż takie złe ;)

      Usuń
    2. Melinowej to nie polecam. Amelinowej zresztą też nie.

      Usuń
  3. przepiękny ten domek z piernika. a widoczek nań przez ostrołucze - nawet bardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile z tego to powojenna rekonstrukcja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piszą, że większość, ale do szczegółów nie dotarłem (z lenistwa, niestety).

      Usuń
    2. No to po co jechać oglądać jakieś tam makiety ;) Jeszcze pewnie z wrocławskich cegieł i belek...

      Usuń
    3. Zawszeć można popatrzeć, bo udatna rekonstrukcja. I fontanna jest. Zresztą - dla samego Michaeliskirche warto - chyba, że się nie gustuje w takiej architekturze.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...