środa, 1 sierpnia 2012

1 sierpnia

W tym roku postanowiłem nie robić okazjonalnego wpisu, bo heca (!), jaka dzieje się wokół rocznicy wybuchu
Powstania Warszawskiego - jakieś balety, gry i zabawy (!) uliczne, i takie tam, przyprawia mnie o palpitację.

W związku ze związkiem, przypomnę tylko swoje własne wpisy z lat ubiegłych. Protest taki, jednoosobowy...

...rok 2008...


...rok 2009...


...rok 2011...


6 komentarzy:

  1. True. Coroczna szopka na 1.08 jest co najmniej niesmaczna. Tak samo niesmaczne jak nadanie Muzeum PW tytułu "Pozytywnego miejsca" w 2007 czy 08... To jakby uczcić masakrę na Woli mianem "Pozytywne wydarzenie"...

    OdpowiedzUsuń
  2. Cytat zamiast komentarza
    "Jeśli obchody nie mogą być prowadzone spokojnie i są używane politycznie wtedy czas z tym skończyć. Ale oczywiście zawsze będą prywatne obchody - stwierdził prof. Davies."

    OdpowiedzUsuń
  3. Podpisuję się i ja. Cisną mi się na usta komentarze w różnych konfiguracjach słownych ... ale też przemilczę. Nic to nie da. Choroba, która zdaje mi się coraz bardziej nie_uleczalną ...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe kiedy się przerzucą na obchodzenie powstania w getcie w postaci gry terenowej, baletu i płyt z muzyką dla trendi młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  5. Od najmłodszych lat z rodzicami a potem sama jeździłam na Powązki i tam w kwaterach powstańczych paliłam znicze. Wieczorem było niesamowicie, uroczyście, tajemniczo, zakazane przecież było.Kiedy obchody zaczęły być "Huczne" uciekłam. Gdy wyją syreny, ściska w dołku i tak musi zostać, ojciec i jego bracia byli w powstaniu, szczęśliwie przeżyli, dziadek Pawiak.... Tylko jednego wujka żegnały sztandary powstańcze. Rodzinie wystarczy zbiorowa mogiła z września 1939, o powstaniu wiem bardzo mało, bo mój tata odszedł w 1968. Tak, że popieram i pozwolisz, że się przyłączę.

    OdpowiedzUsuń
  6. A no szopka, ale to już u nas tradycją jest, że dni takie jak ten trzeba w Polsce zrobić szopkę. :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...