poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Barokowe kościoły dwa (plus jeden)

Zasadniczo barok nie jest moim ulubionym stylem, ale szacunek artystom się należy. Dwa tytułowe kościoły
barokowe z Dolnego Śląska - konkretnie Stronia Śląskiego i Lądka-Zdroju. Plus jeden niebarokowy.

Na pierwszy ogień Stronie Śląskie i kościół MB Królowej Polski i św. Maternusa (z Kolonii) - wezwanie dość rzadkie,
ale ładnie brzmiące. Pierwszy rzut oka na bryłę kościoła jest mocno mylący, i raczej odstręczający od zwiedzania...


No nic, pokonaliśmy żółtkowo-kawowe gładzie i jesteśmy w środku - warto było...



...sufit również bardzo zdobny...


...i pasujący do całości ołtarz...


...i jeszcze jedno spojrzenie z zewnątrz, tym razem z drugiej strony i z oddalenia...


...leżący niecałe 10 km dalej Lądek-Zdrój posiada także barokowy kościół Narodzenia NMP, który z zewnątrz
jest zupełnie inny, niż kościół w Stroniu (zwłaszcza jeśli dodać jeszcze te śliczne kamieniczki)...


...z takimi detalami...


...to niemal bliźniacze wnętrze ze strońskim kościołem jest nieco zaskakujące - pewnie dlatego, że oba kościoły
znajdują się przy tej samej ulicy (Kościelnej, no bo jakiej)...


...no dobra, starczy tego baroku, więc na deser kościół poewangelicki, ledwie stuletni, i - jak się rzekło -
niebarokowy, pw. Zmartwychwstania Pańskiego, obecnie katolicka kaplica pogrzebowa...


...z pokręconym słupem wotywnym przy wejściu...



...a ponieważ kościół był oryginalnie kościołem dworskim, to dwór (a raczej pałac) też wypadałoby pokazać...


...z "idyllicznych" założeń Marianny Orańskiej został się do dziś tylko idylliczny kiosek Ruchu...


...i to by "było na tyle" wieści ze Stronia Śląskiego i okolic - stej tjund for mor :)

14 komentarzy:

  1. A ja bardzo lubię barokowe wnętrza. Szczególnie gdy siedzę na jakiejś nudziarskiej imprezie typu ślub/pogrzeb. Jeśli znudzi mi się jeden detal, przesuwam wzrok 2cm dalej i oglądam następny...

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie najbardziej z zewnątrz, ale ja dziwny jakiś jestem ;-)
    A poza tym lubię "balkonowy" układ wielu (po)ewangelickich kościołów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balkony wewnątrzkościelne uwielbiam także!

      Usuń
  3. To musicie odwiedzić Świdnicę, Jawor i Jelenią Górę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świdnicę "zaliczyliśmy", choć tylko na chwilę, ale na południowo-zachodnią część Dolnego Śląska jeszcze przyjdzie czas. Dawkujemy sobie te cuda homeopatycznie ;)

      Usuń
  4. I ja wolę rokoko:) od baroku. Jest hm - lżejsze?
    W kościołach barok to pomyłka! Człek się skupić nie może nad tym co ważne. Gapi się dookoła oczyma wywraca:) i o głupotach myśli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwłaszcza późne rokokoko, najlepiej w wykonaniu Stuhr'a i Stryjkówny ;)

      Usuń
  5. Bardzo przyjemne zdjęcia. Ale dziś jakoś kościół poewangelicki przykuł moja uwagę. A ten tajemniczy święty od czego ma nas bronić, ciekawe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poewangelicki też sobie na górce stoi, tyle że akurat takiego ujęcia zrobić się nie da, bo dość ściśle otoczony domiszczami. A sam Maternus to najprawdopodobniej kompilacja wielu osób, skoro biskup żył w IV w ne jako osobisty wysłannik św. Piotra. Zajmuje się gorączką, chorobami zakaźnymi i... winoroślą. Ciekawe zainteresowania.

      Usuń
  6. Faktycznie trochę ich pokręciło... jak dla mnie, ten słup to spaghetti wersja beta ;-P Ale za to mega-spaghetti

    OdpowiedzUsuń
  7. A mnie się podoba, nawet te żółtki i kawki w Stroniu :-)
    Zdjęcia bardzo ładne, a aura na niektórych zdjęciach baaaardzo fotogeniczna...

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie we wnętrzach! i pomyśleć, że mnie te żółte kolory zniechęciły i nie zajrzałam:(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...