poniedziałek, 17 września 2012

Wielkopolskie krajobrazy kolejowe...

...i nie tylko. Ale głównie kolejowe. Albo raczej przeszło-kolejowe, czyli było-minęło. Nostalgicznie...



...w Środzie nie byliśmy wcale - stację Średzkiej Kolei Powiatowej wypatrzyliśmy po prostu po drodze, a stojący
obok stacji budynek przypomniał nam od razu żyrardowskie wille dyrektorskie...


...upadłe semafory na szlaku...


...i nieczynne stacyjki...



...równie pustawa droga wzdłuż torów i pola po drugiej stronie...


...to chociaż na koniec kojące, leniwe rozlewiska Warty o zachodzie słońca (jeleń niestety odmówił pozowania)...


16 komentarzy:

  1. Krajobrazy kolejowe są w pewnym sensie intrygujące, czasami nawet kosmiczne. Prędkość kolejowa w Polsce nieco mniej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Się nie będę wyrażał na temat prędkości i czystości kolei w Polsce, bo to nie jest blog >18 rż...

      Usuń
  2. pierwsze wygląda (poza tym, że jak peryferyjny CPN) jak stacja na linii wąskotorowej. jest li nią?
    smętek poza tym, ale to lubię - przetrącony (post)industrial. tylko koni, tfu, lokomotyw żal...
    a domy i budynki stacyjne jak zwykle klassa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest li w rzeczy samej, choć na wąskiej linii już nieregularnej, a raczej całkiem hobbystycznej - szczegóły w lince o ŚKP.

      Usuń
    2. nie masz już wszak w Polszcze regularnych wąskotorowych relacyj...

      Usuń
    3. Zdawało mi się, że jeszcze gdzieś na Pomorzu jeździ coś wzdłuż Bałtyku - ale może to też tylko turystyczne?

      Usuń
    4. Sytuacja zmienia się dynamicznie - co roku inny "zestaw" działających, choćby turystycznie, kolejek.

      Usuń
  3. Budynek stacji w Grabianowie - to lubię, podoba mi się bardzo, jeszcze takich opuszczonych stacyjek w Polsce jest trochę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubie takie kororowe krajobrazy jak ten z przedostatniej foty, bardzo udanej zresztą, a i ostatnia niczego sobie. A co do dworców to z tych okolic ja jeno zwiedziłem dworzec w Krzyżu i Główny w Gorzowie, niemal rok temu. Oba były w trakcie jakichś remontów więc to co miałem na bilecie odnoście peronów nie pokrywało się ze stanem faktycznym. Ale jak już wyszedłem na pociąg do Gorzowa to mordka mi się uśmiechnęła bo wyglądał on jak nasz warszawski trambaj typu 120Na czyli Swing (tylko był ze 4 razy dłuższy) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podziękował :) Jeden taki szynobus po drodze gdzieś nam przemknął, ale oczywiście nie na tej linii.

      PS. Najśmieszniej goniło nam się księżyc, bo w to samo miejsce (Grabianowo) trafiliśmy również o zachodzie słońca. Księżyc co chwilę chował się za chmurami, zanim zdążyłem go namierzyć. Skutecznie niestety się chował, więc zdjęcia nie ma ;)

      Usuń
  5. Fajnie, że mają wyświetlacz jaki jest dzień tygodnia... bo w czasie wielodniowej podróży łatwo się w tym pogubić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! A każdy ręcznie kaligrafowany :)

      Usuń
  6. To przedostatnie zdjęcie pokazuje typowo polski krajobraz z mojego dzieciństwa :) Taki mam przed oczami. I takiego szukam za każdym razem.
    Bardzo nostalgicznie mi się zrobiło. IamI,piękne pokazałeś Pustkę...
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pustka jest magiczna... to też krajobrazy z mojego dzieciństwa (wakacyjnego).

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...