poniedziałek, 18 marca 2013

Cesky Krumlov

Český Krumlov nazywany jest czasami 'czeskim Kazimierzem Dolnym', co jest o tyle poprawne,
że są w podobnym wieku. I mają sporo czerwonych dachówek. A, i turystów tu i tu - zatrzęsienie.

Cała reszta jednak jest zupełnie różna, o czym najlepiej przekonać się osobiście. Kto nie był,
albo był i chce sobie przypomnieć landszafty - zapraszam do oglądu naszych fotowykopalisk.

First comes foty dzienne (pardąsik za kiepskie zdjęcia z końpaktu) - nad miasteczkiem króluje Zamek - drugi co do wielkości w Czechach po praskich Hradczanach - na obrazku tylko Zamek Górny...


...warto wejść na górę, przedzierając się przez dzikie tłumy turystów, bo widoki są takie...


...landszafty lukrowane, że aż strach - dachy wyzoomowane tak bardzo, że aż nieostre...


...wieczorem zabraliśmy solidniejszy sprzęt - zaczynamy na rynku, czyli Náměstí Svornosti...


...ale nie plac Zgody był naszym celem, tylko kompleks zamkowy - ponownie widok z góry,
tyle że w stronę przeciwpołożną co zdjęcie dzienne...


...i dwa bajnajty dolne - w roli głównej najstarsza część zamku - Hrádek...


...oraz zamek w całej okazałości, przysłonięty na pierwszym planie przez Kostel sv. Jošta...


24 komentarze:

  1. ładne cacko. i zamek, i miasteczko.
    trochę zazdrość bierze, że u nasz takiej świetności nie uświadczysz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano Panie - historia oręża, i takie tam...

      Usuń
  2. widoki z góry - cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - jak nie lubię widoków 'z góry', to tutaj wyjątkowo było warto pościskać się z tłumem.

      Usuń
  3. Zastanawiam się, po co im tyle(zabytkowych) kościołów, skoro z nich nie korzystają. Przekazaliby nam kilka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, chyba po to, żeby babcie kościelne zabraniały robić zdjęć. To już wolę, żeby tam zostały, bo przynajmniej Czesi w kwestii fot nie robią żadnych problemów.

      Usuń
    2. serio babcie kościelne zabraniają robić zdjęcia??

      Usuń
    3. Każden, kto robi zdjęcia w kościele - potwierdzi. Na wyścigi z kościelnymi (dziadkami). Kościół je mój i kóniec - robienie zdjęć zabiera duszę.

      Usuń
    4. mnie takie zderzenie zdarzyło sie tylko w powyższym towarzystwie w Karczewie.

      Usuń
    5. Bo Twoja szlachetna fizjonomia nie budzi agresji kościelnych babciów i dziadziów :)

      Mój szatan nawet nie próbuje się ukrywać - wszyscy od razu wiedzą, że ja nie z tej bajki i próbują mnie egzorcyzmować. Ale jam odporny na święconą wodę.

      Usuń
  4. Solidniejszy? Znaczy "luszczanka"? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Solidniejszy, znaczy stabilniejszy na statywie. Oczywiście, lustro.

      Usuń
  5. To niesamowite miasteczko i niestety nasz Kazimierz jest zdecydowanie mniej piękny, no powiedzmy inny! A zdjęcia i te ich kolory bajeczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nasz Kazik ma plusa - największe tłumy, jakie widziałem w Kaziku są proporcjonalne do ilości zabytków - w Krumlovie naprawdę ciężko się nieraz przecisnąć przez tłum. Brr!

      Usuń
  6. Można znaleźć jeszcze jedno podobieństwo, że czeski Kazimierz jak i czeska Praga są nad Wełtawą, natomiast polski Kazimierz* i polska Praga są nad Wisłą.

    *) nie mylić z Kazimierzem nad Nerem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź prawidłowa – Kazimierz!
      – Roman.

      Usuń
    2. Urocze miejsce i zamek niczego sobie! Faktycznie dachówki i ryneczek przypominają Kazimierz.

      Usuń
    3. Tak sobie właśnie myślę, czy to nie aby nasze warszawocentryczne skojarzenie? A może jest jeszcze jakieś inne podobne miasto w Polsce?

      Usuń
    4. gdy popatrzeć na pierwsze zdjęcie, to tak, jest takie miasteczko: Kraków.

      Usuń
    5. Aa, to tam, gdzie kiedyś była stolyca? ;)

      Usuń
  7. Chyba w Polsce nic nie przebije takich widoków. Ach, te wspaniałe Czechy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na Dolny Śląsku można takie klimaty spotkać, ale nie takie same.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bliskie klimaty!
    wciąż jeszcze nie dotarłam, co ja bym bez Ciebie (bez Was) zrobiła!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przez to, że masz za blisko. Ot, paradoks ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...