poniedziałek, 1 kwietnia 2013

AILIME

"Wszystko to popieprzone", cytując Albercika z Seksmisji. Emilia czy Ailime, jeden pies.
Podręcznikowy przykład połączenia urzędniczej niemocy z megatupetem. A to Polska właśnie!


...generalski otoczek, a'la Rotunda niewiele tu pomoże...


...dla ochłody łyk zimnej wody z baru mlecznego w kopniętym w jedną nóżkę Intercontinentalu...


...tylko to już nie ten Intercontinental (Victoria hotel), ale skoro na naszym klasycznym już Pajacu
porobili platformy do skoków base jumping na zbliżające się mistrzostwa...


...do czego to jeszcze dojdzie* ja się pytam?

10 komentarzy:

  1. o cccccoo...
    chyba muszę się obudzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. O, widzę że dostałeś posadę na wysokim stanowisku - kładziesz eternit na "Emilii" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kładę. I to zza szyby. Taki dobry jestem!

      Usuń
  3. Klasyczny peerel :)
    Ale autobusy to ustawione bestie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzą aparat i od razu ustawiają się w rządek. Oswojone!

      Usuń
  4. Spieszmy się fotografować Emilię, tak szybko może odejść :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się porobiło! w ten prima aprilis!
    Emilię omijam szeroko, kiedyś pomagałam "stać" po meble jedną noc brrrr....
    Ciekawe, jakby uformować kolejkę np. mebelki po 1 zł nabrał by się ktokolwiek?, chyba nie, nawet 1 kwietnia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie nabierają się codziennie - jeśli zrobić 'promocję' to kupią byle gie za kupę kasy. Dałoby się.

      Usuń
  6. Dla mnie to zawsze pozostanie sklep meblowy, z którego kilka razy korzystało się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stół tam kupiłem i krzesła. Dobre dwie dekady temu, więc się zgadzam - Emilka to sklep meblowy for ever and ever. Czyli już niedługo.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...