środa, 1 maja 2013

Cesky Krumlov raz jeszcze

Całkiem niedawno zapodałem solidny set z pięknego czeskiego miasta.
Český Krumlov, bo o nim mowa, wystąpi dziś jeszcze raz, bo odnalazłem w archiwum
całe trzy foty analogowe.

Pierwsza z wysoka, powtarzająca w zasadzie pokazane wcześniej ujęcie, ale trochę inaczej...


...dwa pozostałe są z okolic starego browaru - Pivovar Eggenberg...



17 komentarzy:

  1. Z tego browaru nie konsumowałem jeszcze browaru. Ale sądzę, że w tej materii wcześniej czy później zostanie to nadrobione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też nie, no ale akurat browary wolimy zwiedzać ;)

      Usuń
  2. zdjęcie odgórne klassyka, a browarne - bardzo klimatesque. moja lubić.

    OdpowiedzUsuń
  3. o, moje ulubione 'odgórne' klimaty miasteczkowe:)
    a środkowe zdjęcie z filmem "Whisky dla aniołów" mi się skojarzyło jakoś od razu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego filmu (jeszcze) nie znam. Się zapoznam :)

      Usuń
  4. O, fajnie, te ruiny na drugim - prawie jak na Brzeskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ale komu? Braciom Czechom? Ceskym Krumlov'ianom? Turystom? Browarnikom?

      Usuń
    2. Hrabia pytał (w trzeciej osobie) o Was. ;-)

      Usuń
  6. Dobre ruiny zawsze w cenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No masz! Przy okazji - może uda mi się (choć przejazdem) wpaść wreszcie do Olsztyna :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawe to pierwsze ujecie, to trzecie też.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie piekne, ale to pierwsza mnie urzekla!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze mistrz! Ma fantastyczne kolory. Klimat analoga to jest to!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...