wtorek, 28 maja 2013

Płock - bazylika katedralna

Wszyscy mają Płock - mam-i-ja! Drzwi z tytułowej katedry można obejrzeć w detalach u Era,
do czego serdecznie zachęcam, jeśli ktoś jeszcze nie widział, no to ja się zajmę planami ogólnymi.
Te w sumie też były wcześniej pokazane przez Marcina, no ale co tam - skoro jest tak ładnie,
to się przecież można i powtórzyć...


...a oto i te słynne drzwi płockie (nawet jeśli to kopia, to wdzięcznie zręczna)...



...przenikamy do środka i podziwiamy ledwie stuletnie wnętrza...



...feeria wielobarwna na suficie, z perspektywy pt. 'oprócz błękitnego nieba'...


...uff, zakręciło się w głowie, więc czas na inną perspektywę - oto katedra z (dalekiej) północy...


...a na koniec czas stawić czoła słońcu, z Zamkiem Książąt Mazowieckich, sprzymierzonemu...


...ciąg dalszy (kiedyś) nastąpi :)

19 komentarzy:

  1. Ależ ten sufit piękny! A na 5 zdjęciu świetne połączenie kolorów - ciemne drzewo i niebieskości - ostatnio moje ulubione - a z tym wszystkim jeszcze złoty blask, fajnie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, letko we wschodniości leci, jak na mój amatorski ogląd. I przypomina mi wnętrze kościoła z zupełnie innej bajki (mimo różnych kolorów) - o, ->tego tutaj

      Usuń
  2. Byłem z moich zdjęć całkiem zadowolony... Teraz już sam nie wię, czy je pokazywać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A weź się! Znaczy - dawaj zdjęcia i to zaraz!

      Usuń
  3. Przyznam, że sufit robi wrażenie. Przy takim suficie o drzwiach można zapomnieć. Świetny kadr na 7 zdjęciu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tam jest bardzo słodko. Zwłaszcza jak przyjeżdżają turysty ze stolycy ;)

      Usuń
  4. łoł, zdjęcie sklepienne niezwykle niezwykłe!

    dzięki też za lekramę. ale podobno nie ma czegoś takiego, jak darmowy lunch. ile się należy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się uiściwszy dawszy inspiracją do wspólnych podróży w ciekawe regiony Mazowsza (szeroko pojętego :)

      Usuń
  5. W latach 2003-2011 bywałem w Płocku przynajmniej raz w roku. W zeszłym się nie udało, ale może w tym nadrobię. Mam ogromny sentyment do tego miasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano widać po Twoim blogu, a wpisem o 'muzeum secesji' z pewnością dodałeś kropkę nad i przy wyborze miejsca, w któreśmy się udali :)

      Usuń
  6. Dawno mnie w Płocku nie było a w środku bazyliki nigdym nie był. Kolorki ze środka wyszły obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no to luknij na drzwi u Era, albo całą bazylikę u Marcina - u mię tylko drobne fragmenta.

      Usuń
  7. ... aż mi się niebiesko w oczach zrobiło;)

    Musiałam przeoczyć, albo skleroza dopada, bo nie pamiętam płockich blogoklimatów, więc teraz pędzę do Era i Marcina, zaciekawiona, zwłaszcza, że w Płockum dotąd nie była;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klimaty w Płocku są błogie. U mnie też -
      tutaj.

      Usuń
    2. Oj, to trzeba pędzić - i do Płocka, i do blogów. A zaręczam, że Płockie klimaty pojawią się u nas jeszcze nie jeden raz!

      Usuń
  8. A ja nie mam:( Normalnie czuję się upośledzona. Plany w tym roku nie pozwolą nam upchnąć ani kawałka Płocka - po_pasożytuję więc na Was :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to bardzo proszę. Może uda Ci się nawiedzić Płocek w następnym roku? :)

      Usuń
  9. Piękna budowla. Kolory sklepienia bardzo mi się podobają :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, piękna i imponująca. Kolorki w realu nie biją tak po oczach, bo światło się ładnie rozprasza. To fotografia kantuje rzeczywistość (zwłaszcza w moich łapkach ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...