poniedziałek, 24 czerwca 2013

Biurowo na Woli

Regularnie odwiedzam Wolę i jej nowe biurowe, pofabryczne otwarcie. "Tu jak w soczewce"
skupia się przemiana dzielnicy przemysłowej na biurową. Znak czasu i wszechwładnego rynku.

Dzisiaj dwie miejscówki, a zaczniemy od wybudowanego niedawno i już zasiedlanego biurowca
o szumnej nazwie Concept Tower, sąsiada pokazywanego niedawno biurowca o zupełnie
zwyczajnym tytule (pewnie do czasu) - Grzybowska 81...



...po sąsiedzku trwa, a raczej dopiero rozpoczyna się, budowa megalityka z gatunku megazordów,
czyli oficjalnie Spire (pamięta ktoś przebój ElektroSpiro kontra Zanzara?) - fundamenty ma
wypasione, ale trudno się przebić z aparatem przez ogrodzenie żeby strzelić dobry kadr...


...panoramka z Hiltonem i cudami JWDekonstrakszyn przy Łuckiej i Wroniej - tu będzie stał gigant...


...i jeszcze widok od strony ronda Daszyńskiego - tak, tej dziury w środku niedługo nie będzie...


...a na koniec podzwonne dla ostańca z Pańskiej 122, po którym dziura zapewne niedługo także się
zapełni, zapewne jak i cały ten kwartał po DSP, między Pańską, Towarową, Miedzianą i Srebrną...


18 komentarzy:

  1. o nowostrojkach się nie wypowiem, bo nie tylko nie mam pojęcia o istnieniu czy jeszcze nieistnieniu niektórych, to jeszcze nie bardzo przypadają do mojego gustu.

    za to przebój pamiętam i nie dalej jak wczoraj nuciłem go drapiąc się wściekle po pokąsanej w łykęd powłoce cielesnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och - dlaczegóżto wściekle się kąsasz po powłoce łydki?

      Usuń
    2. ja się nie kąsam, mnie po łydzie pokąsano.

      Usuń
    3. Aaa... bo myślałem, żeś tak gibki i dla rozrywki (gimnastycznej?) kąsasz się może pasjami tu i ówdzie ;)

      Usuń
    4. Mnie także kąsają te łajzy i żadne środki nie pomagają.

      Panoramka Woli zmienia się. Czy na lepsze - trudno powiedzieć. Z jednej strony dla mnie większość biurowców jest obleśna. Z drugiej walące się ruderki, mimo iż historyczne i przedwojenne niby miały klimat, ale nie rokowały nadziei... ciężka sprawa.

      Usuń
    5. To ja powiem tak - większość biurowców była do niedawna sztampowa do pożygu. Na szczęście ynwestorzy postanowili wdrożyć strategię dyferencjacji, i korzystnie się odróżnić od innych (niestety pomp-nazwą też). I te nowe realizacje są już bardziej znośne. Nie wszystkie oczywiście, ale bez porównania do szklanego aluminium wesołych lat 90.

      Usuń
  2. Widziałam ostatnio cały cykl zdjęć zrobionych od fundamentów Spire - rewelacja:)
    I co tam przechodzę to gapię się jak sroka;)j
    Ale mnie od zawsze fascynowało budowanie wszelkich wysokościowców:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to nie widziałem tego cyklu, ale w oryginale jest to i przerażające, i monumentalne zarazem. To przeogromna dziura jest!

      Usuń
    2. W jakiejś stacji radiowej usłyszałam, że to dziura wielkości PKiN i wzięłam to sobie do serca nigdy nie sprawdzając nawet czy to prawda :) :)

      Usuń
    3. Wielkości PeKiNu? Może kubaturowo?

      Usuń
  3. Hm. Konsept tałer wygląda na tych zdjęciach lepiej niż w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale rośną nam szklane domy w Warszawie. Z takim niebem to proszę zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo u nasz, we Warszawie, to tylko takie niebo mamy ;)

      Usuń
  5. Ten środkowy brontozaur - to będzie prawdziwy potwór!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Postaram się 'dokumentować' kolejne etapy, bo bywam w okolicy dość często.

      Usuń
  6. Co biurowiec, to zakazane miasto. Co mi z tego, jak nigdzie nie można wejść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm... nigdy nie miałem problemu z wejściem do żadnego biurowca (inna kwestia - fotografować te wnętrza), za to mam duży problem żeby przebić się przez kraty, furtki i domofony kamieniczne.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...