poniedziałek, 15 lipca 2013

Wrocławskie kościoły

Oczywiście tylko niektóre, bo na przywołany temat zapewne można byłoby machnąć ze dwa albumy
i trzy prace magisterskie. Co najmniej. A my tu mamy skromne łamy blogaskowe, więc co najwyżej
parę migawek możemy zapodać, co niniejszym czynimy.

Na dobry, choć nieco (po)deszczowy dzień, jeden z najbardziej znanych kościołów wrocławskich,
czyli dawny kościół farny pw. św. Marii Magdaleny...



...można sobie przypomnieć kluczowe informacje...


...no to teraz dominikański kościół św. Wojciecha - jak widać na obrazku, obecnie przygaleriowy...



...gnamy dalej na północ, w kierunku wyspy na Piasku - z piaskowego mostu mamy zacny widok
na Archikatedrę św. Jana, która już się u nas była pojawiła wcześniej...


...obracamy się w lewo, i oto przed nami pokanonicki kościół NMP na Piasku, z budynkiem
Biblioteki Uniwersyteckiej, dominującym cały drugi plan...


...obchodzimy sobie kościół i idziemy w stronę Ostrowa Tumskiego - widok na piaskowy kościół NMP
tym razem z Mostu Tumskiego...


...zgodnie z nową świecką tradycją, obwieszonego zakochanymi kłódkami...


...wracamy na stały ląd, w okolice kościoła św. Wojciecha, ale tym razem rzucamy okami w kierunku
kościoła i klasztoru pobernardyńskiego, obecnie Muzeum Architektury...


...portal mają tu niezwykle elegancki...


...cóż nam jeszcze pozostało w stylówie okołogotyckiej? O, franciszkanów jeszcze nie było,
to będzie parafia św. św. Stanisława, Doroty i Wacława...


...niedokładnie zamknięte było, tośmy przeniknęli do wnętrza...


...no dobra, koniec z gotykiem i okolicami - idziemy się podokształcać do Ossolińskich,
znaczy do dawnego zespołu klasztornego Zakonu Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą -
mamy tu wypas czerwony baroczek, z eleganckim ogrodem Ossolineum...


...wąską uliczkę, a właściwie zaułek Ossolińskich...


...i jeszcze furtkę, zapraszającą do środka...


...pobliskiego klasztoru sióstr urszulanek, obecnie gimnazjum tychże...


...pardąsik za przydługi wpis - to już się nie powtórzy ;)

35 komentarzy:

  1. Ja oczywiście jestem starym, narzekającym zgredem, ale trudno. Znaczy się, chciałem napisać, że ta nowa świecka tradycja kłódkowa mnie już powoli zaczyna doprowadzać do takiego stanu, jak Walentynki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jako jeszcze starszy zgred muszę przyznać to samo. Pierwszy taki most może i był 'uroczy', ale enty robi się zwyczajnie nudny, niezależnie od intencji kłódkodawców.

      Usuń
    2. Dołączę do loży narzekających zgredów: mi się nawet ten pierwszy most kłódkowy nie podobał;)chyba wolę mniej publiczne i pokazowe okazywanie uczuć wszelakich.
      Za to kościoły klasa.

      Usuń
    3. Klasa klasą, ale prawie wszystkie (z wyjątkiem ostatniego) - zamknięte! Za to świątynia współczesności jak najbardziej otwarta. Takie czasy.

      Usuń
    4. Trzeba było z kopa otworzyć.

      Usuń
    5. Taa... przypomniałeś mi 'kościelną' scenę Kurgana z Nieśmiertelnego, czyli jak wiadomo - Górala, tego z muzą Queen (Who wants to live itede), Seanem 007 Connerym oraz szlycznym choć plastycznym z gęby niczym klockogęby Stefek aikido Meffka, Christopherem Lambertem ;)

      Usuń
  2. Z kłódkami popieram. Jak chcą dochowania wierności, to panienka powinna je facetowi gdzie indziej zawieszać, a nie w publicznym miejscu ;)
    A dla kobitek nie dotrzymujących słowa, to w tym farnym, świętej Marii Magdaleny, taki specjalny Mostek Pokutnic czy innych Czarownic wystrugali już dawno - trochę go na drugim zdjęciu widać.
    Kiedyś nasi przodkowie potrafili sobie z tym fantem, jak widać, poradzić bez kłódków na mostkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, racja, jest Mostek Pokutnych Czarownic, choć po ostatnim remoncie jest niestety przepaskudny. A co do deklaracji, to jako żem stary i niejednom już widział, więc wiem, że większość z tych deklaracji jest warta mniej niż rdza na tych kłódkach.

      Usuń
    2. fakt, że bardziej zdałyby się wzajemne pasy cnoty, no ale tych nie można pokazać na fejsbuczku.

      niezły przegląd czeskiego gotyku, zaiste. :-)

      Usuń
    3. A to się nie znam co można, a czego nie można pokazywać. A czeski gotyk faktycznie jakoś nam podłaził stale pod szkiełko ;)

      Usuń
  3. Piękne to miasto i piękna pora roku, w której świat tak jest rześki i ożywczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy maja, dzień zielony, białe kwitną bzy.
      Usiadł dziadek zamyślony, pomyśl z nim i Ty.


      Indoktrynacja wywarła na mła niezatarte wrażenie.

      Usuń
    2. O, tego nie znałem albo nie pamiętałem. Właściwie ciekawe, czego teraz uczą dziesięciolatków.

      Usuń
    3. No, tam nawet gorzej było, bo dziadek...

      Jak miał Miszę towarzysza, co w okopach padł
      Można było z takim Miszą zawojować świat.


      Poważnie tak to szło (cytuję z pamięci).

      Usuń
    4. ja się na to załapałem. ale z pamięci bym nie odtworzył.

      Usuń
    5. Ja niestety pamiętam i to dobrze. Co roku mieliśmy spotkania z kombatantami, więc ktoś dyżurny recytował takie brednie, a pan kombatant opowiadał, jak to siedzieli w okopach, jedli chleb, a tu nagle - wszyscy wiedzą co ;)

      Usuń
  4. Najwięcej kłódek widziałem na moście prowadzącym do Notre Dame w Paryżu. Nie przeszkadzało mi to. Taka ciekawostka. Symbole są ważne, ale zastanawiam się, co dzieje się w chwili rozstania skoro kluczyk wylądował w Sekwanie. Co do kościołów, to Twoje łowy uważam za bardzo udane. Kiedyś polowałem na wrocławskie krasnale i za dużo nie udało mi się ich złapać. Są bardzo ruchliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no w tym rzecz, że wcale nie polowaliśmy na czeski gotyk, jak to wyżej ujął Er. Trudno go jednak w śródmieściu Wrocławia nie dostrzec, zwłaszcza że jest w całkiem dobrym stanie.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Skoro galeria parę razy większa i bez porównania tłumniejsza - takie współczesne sanctum, w dodatku prawie zawsze otwarte :) W sumie przygaleriowy to i kościół św. Wojciecha i muzealnopobernardyński.

      Usuń
  6. Taka cegła zawsze i wszędzie.
    Kościelna wieża wygląda jak ucięta, ale chętnie popatrzę na miasto, bom w leśnej dziczy ostatnio i tęsknię już bardzo za cywilizacją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, na szczęście cywilizacja nie zając z dzikiego lasu i nie ucieknie :)

      Usuń
  7. most miłość :) ahhh Wrocław swoimi urokami na długo zapada w pamięć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapada, zapada, dlatego dość regularnie, choć niezbyt często, się pozwalamy gościć w tem pięknem mieście!

      Usuń
  8. Hm. Mnie po głowie chodzi kościół - nie ma go na Twoich zdjęciach. A pamiętam, że wywarł na mnie, zwiedzającą Wrocław pierwszy raz, ogromne wrażenie. Jak odnajdę - spytam Cię o zdjęcia :) Koniecznie. Bo ja te kilka lat temu, nie klikałam jeszcze wcale - pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie aby Archikatedra na Ostrowie Tumskim? I cały Ostrów?

      Usuń
    2. chyba garnizonowy byl - św Elżbiety? Ostatnio jakaś nie_ogarnięta jestem.
      Poszukam w googlu:)

      Usuń
    3. A tak, to ten taki trochę po skosie od rynku za taką maleńką bramą pomiędzy minikamieniczkami. Jest świetny i nawet był otwarty, ale ponieważ nie jestem zadowolony ze swoich zdjęć onego, toteż ich nie zamieściłem.

      Usuń
    4. Wujek gógielmapa objaśnia nam, który to z szachownicowych dachów jest który -> o w tej lince

      Usuń
    5. ano znalazłam i ja. Teraz pamiętam. Rynek był tuż tuż i owszem. Kościół olbrzymiasty. I jakieś coś:) małego spod ziemi wyłaziło, krasnal jakowyś?
      Pewnie jak się skupię to przypomnę sobie więcej - albo nie, bo w moim wieku różnie to już jest - niestety :(

      Usuń
    6. Krasnali we Wrocku dostatek. A może chodzi o 'makietkę' kościoła, która też sobie przed nim stoi?

      Usuń
  9. Chyba na jesień warto wrócić do Wrocławia. :) Super ujęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że warto, w każdym czasie zresztą!

      Usuń
  10. Kościoły oglądać i podziwiać to ja lubię ;) Dziękuję za ten wpis - sama niestety wrocławskich kościołów nie pozwiedzałam, więc mam się na co cieszyć ;)
    Zdjęcia bardzo ciekawe, piętnastka mnie najbardziej urzekła.
    O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To toczka w toczkę jak my - oglądać i podziwiać co ciekawsze :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...