wtorek, 31 grudnia 2013

Po kolei

Ostatni dzień w roku, jakieś podsumowania... a figa, sami se podsumowujta.
U mnie kolej na kolej, czyli lokomotywki z Olszynki (Grochowskiej)...


...


...


...i wyszło od najnowszej do najstarszej. Przypadkiem zresztą :)

Samych szczęśliwych podróży!

4 komentarze:

  1. Koleje są fajne a podsumowań noworocznych nienawidzę.

    OdpowiedzUsuń
  2. do Olszynki - zawsze chętnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatęskniło mi się za ciepłem, latem i wakacyjno-kolejowymi klimatami...
    Tym bardziej, że jestem nad morzem, a tu dziś wiatr mrozi uszy i nosy;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto tu zaglądać. Tereny kolejowe na Olszynce to olbrzymia zielona enklawa z torowiskiem w tle. Widzę, że dojrzałeś Fiaty. Niestety, ale wszystkie są w fatalnym stanie.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...