sobota, 11 stycznia 2014

Bartek (święty) nadmorski

Spodobało mi się wspomnienie lata. "Dzień - wspomnienie lata." A niech se polata!
Ale zanim do Bartka doleci, najpierw wyląduje obok. W znaczy Jeleniu. Bo w Cervo,
na Kwiatowym Wybrzeżu też mają kościół świętojański, a co!...


...wracamy do tytułowego Bartka - wszystko tu pędzi, choć nie bimber...


...a jak nie pędzi, to straszy rozciapcianym żółtkiem...


...a nie, więcej (na razie) nie będzie. Znaczy będzie oczywiście, tyle że kiedyś tam, hen i hoho...

7 komentarzy:

  1. Ala Janosz pojechała z jajecznicą na skuterze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie znam. Możliwe. Jajecznicę w każdym razie wywaliła.

      Usuń
    2. To na pewno była jajecznica?

      Usuń
  2. uno bello piccolo palazzetto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Palacetów z rodzaju bello to tam akurat było niewielu. W sumie to prawie wcale. Ale za to ludzi względnie niedużo. I pogoda taka, że żal wyjeżdżać.

      Usuń
  3. Założę się w ciemno, że to ładna okolica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okolica w ciemno tak, za jasności - taka sobie. Ale ma inne zalety, wyżej wspomniane :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...