środa, 15 stycznia 2014

Dobrzyki i Jaśkowo. Dookoła Iławy

Będąc w Iławie w tym zeszłym roku, wybraliśmy się na zwiedzanie okolicznych przysiółków.
Dziś dwa z nich - oba niewielkie, całkiem różne, i całkiem malownicze.

Na pierwszy ogień XIV wieczny kościół św. Piotra i Pawła w Dobrzykach...


...było zamknięte, ale nie do końca, więc udało się strzelić wnętrze z dwóch ujęć...


...różyk musi być, bo różyk rządzi światem (parafialnym, ale i blokowym)!...


...i pożegnalny strzał powtórkowy z nr 1, tym razem prawie tuż zza płota...


...skaczemy 10 km na wschód, i oto pałac w Jaśkowie - młodszy od kościoła o całe cztery wieki...


...wyżej w ujęciu cyfrowym, niżej w analogowym, co kto lubi...


...

10 komentarzy:

  1. bardzo ładne dwa kościoły i dwa dwory! ;-)
    bardzo w moim guście i na dodatek bardzo w polskim stylu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Takoż i mię w oko i matrycę (a nawet i kliszę) wpadły, coby cieszyć oko zimą (może tylko ten majtkowy różyk to tak niekoniecznie ;)

      Usuń
    2. e, przybladły, ujdzie.

      Usuń
  2. Jesli czegos nie myle, to w Iławie jest kościół, w którym witraże robiła moja przyjaciółka;)
    Musi to byc bardziej nowy/nowoczesny przybytek, jakis kojarzysz może?
    Pałacyk - dworek? - wybieram w wersji cyfrowej, trudno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu trudno? Ja tam lubię obie wersje.
      W Iławie widzieliśmy w sumie tylko 'czerwony kościół', o którym można wszystko powiedzieć, ale nie to, żeby był nowy/nowoczesny. Na pewno w mieście jest więcej kościołów, ale jak ma się godzinę z okładem na zwiedzanie, to wystarcza to zwykle do obejścia centruma.

      PS. Witraże podziwiam pasjami!

      Usuń
  3. Fajną posadzkę ma ten kościół, tylko dywan bym... zwinął.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie zwijał, bo potem kościelne babcie, co nas zwykle gonią z kościołów, miałyby pretekst, że przyszli i... zwinęli ;)

      Usuń
  4. W Iławie byłem przejazdem, zawsze jakoś mi wychodzi - jak w tytule - "dookoła Iławy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to przejezdne miasto jest. Ale warto na chwilę popaść, nawet jeśli - tak jak my - na ledwie godzinkę (dobra, z okładem)

      Usuń
  5. Ja dawno temu w Iławie nie tylko przejazdem, ale nic nie pamiętam. Poza tym, że kąpać się nie dało - zabronili. :-(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...