wtorek, 25 lutego 2014

B(roch)ów - kościół obronny

Dziś dla odmiany odcinek, gdzie wszyscy byli, wszyscy widzieli, itede. Ktoś nie był w Brochowie?
W tem słynnym kościele św. Rocha (i Jana Chrzciciela), gdzie rodzice lotniska Szopena ożenili się byli,
a z rozpędu i młodego Chłopina także tamże ochrzcili. No ładnie tutaj...


...płaczące wierzby, odbite kałuże - no takie landszafty murowane, że aż strach...


...nawet zielsko w jesiennej szacie wygląda jak-cie-moge...


...i jeszcze na koniec patyk na bocianie gniazdo...


...ot, Mazowsze!

16 komentarzy:

  1. Hm, zdjęcia kościoła są zjawiskowe. Szacun.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, samo się rzuca w obiektyw, tylko brać!
      Brakowało mi tylko jelenia na rykowisku, i miałbym landszaft z marzeń ;)

      Usuń
    2. Powyższe było do komentarza Piotra:)

      Usuń
    3. Tak. Właśnie.
      PS. To jedyna korzyść z jesieni - te kolory jak z kliszy Fuji, albo może raczej Kodachrome ;)

      Usuń
  2. byłem, a jakże. z wycieczką szkolną i nieszkolną :-)
    nawet wpis trzymałem o brochowskim retrorenesansie.

    Mazowsze na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze szkolną to ja niet (za to w Arkadii/Nieborowie parę razy), ale z nieszkolną - parę razy się przydarzyło. Mazowsze rulez!

      Usuń
  3. Moja siostrę też tam chrzcili a babcia należała do tamtejszego kółka czy innej organizacji kobiecej przy kościele. Ba może są jeszcze jej hafy na sztandarach, czy szarfach z bardzo dawnych czasów, tam dziadkowie mieli majątek..
    Zdjęcia zjawiskowe!.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to może widzieliśmy jakąś Twoją rodzinę, bo byliśmy tam na 11.11 i trwała okolicznościowa msza ze strażacką orkiestrą. Ładnie tam to landszafty same wychodzą ;)

      Usuń
  4. A ja nie byłem w Brochowie. Ale jeśli będę miał czkawkę, to pojadę, bo widzę, że tam się wszystko ładnie odbija.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba odwrotnie - jedź jak będziesz miał potrzebę odbicia się od rzeczywistości :)

      Usuń
    2. Jedź też jak będziesz miał braki żelaza (ale jak masz probremy za kamieniami nerkowymi, to lepiej nie)... tyle tam żelastwa i kamoli wszelakich wmurowanych w mury - pociski wszelakich kalibrów, bomby, strzemiona, gąsienice, orzełki, Poznań (armia taka), a kamole od Jagiełły przez konfederatów barskich po Żeromskiego ;-P

      Usuń
  5. Kościół w Brochowie jest już zabytkowy, ponieważ został odbudowany po Pierwszej Wojnie Światowej, a nie po Drugiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ba, nasza Starówka jest zabytkowa, chociaż z/odbudowana po Drugiej!

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia! Miejsce baaaardzo fotogeniczne. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baardzo ono jest! Na sesje ślubne i takie tam, byle przez błocko pannę przenieść ;)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...