środa, 19 lutego 2014

Jest środa, jest Perfect!

Perfect (zespół taki) lubiłem w początkach lat 80., zanim na zawsze zadurzyłem się w świecie muzyki angloamerykańskiej ;) Z tamtego okresu pochodzi też (średni) utwór Perfectu pt. "Po co", z którego
jeden wers posłuży mię do ilustracji dzisiejszego odcinka cyklicznego. A raczej fragment tego wersu.
Połowa. Ściślej - pierwsza połowa. "Dokładnie - 17 lipca". A nie, to nie ten film...


...ech, ta wielka, grecka robota - ile lat można budować ruiny?...


...pokolenia się na tym obłowiły...


...no to po prostu litość i trwoga...


...a jak już coś w końcu wybudowali, to zaraz zaszprejowali...


...wszyscy już poszli, bo przecież po południu nie warto pracować...


...to i my smykamy schodamy, robiąc wielkie kroki dla ludzkości...


...a tak w ogóle, to przywołane Perfekcyjne "Po Co" (w Grecji, Szwecji spędzałbym wakacje)
ma jeszcze inny sens, ale o tym będzie kolejnym razem.

13 komentarzy:

  1. Po nas co by nie zostało, to nie będzie takiego nieba i cykad...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie nie, cykady na cykladach to już Maanam a nie Perfect ;)

      Usuń
  2. elegancja-Francja, Grecja-gracja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. luz blues w niebie same dziury. a nie to jeszcze inna piosenka ;)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie schody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tam osobiście wolę windy, zwłaszcza jeśli schody są wilgotne :-P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. a na jeziorze wody glazur... a nie to znowu inna piosenka ;)

      Usuń
  5. Mogliby już te ruiny rozebrać i zbudować coś porządnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już coś zbudowali (na środkowym) to od razu zaszprejowali. Co za ludzie!

      Usuń
  6. Ach tan lazur, u mnie dziś ...ortalion szary :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w stolicy na przemian słońce i ortalion. Ale idzie ku lepszemu (mam nieustającą nadzieję!)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...