poniedziałek, 3 lutego 2014

Motorcykle*

*zawsze mówiłem 'motory', ale wielokroć miłośnicy motorów mieli mord w oczach,
poprawiając mię na 'motocykle'. No to będą motorcykle, i już.

Nie znam się, nie jeżdżę, nie ciągnie mnie, ale urodę mają niezaprzeczalną...


...motorcykiel powyżej nazywa się Royal Enfield, i reprezentuje motocyklową klasykę,
podobnie (choć inaczej) jak znany i powszechnie podziwiany Harley Davidson...


...którym jakiś miejscowy Easy Rider odjeżdża w siną dal...


11 komentarzy:

  1. nie jeżdżę, nie ciągnie mnie... same maszyny może i fajne.
    ale poza jeźdźca - jakaś taka niegodna dżentelmena ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że nogami do przodu? Znając powszechne mniemanie na temat 'dawców nerek', to w sumie ma jakiś sens ;)

      Usuń
  2. Też dwa razy nie, ale popatrzeć sobie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano właśnie, zwłaszcza na te błyszczące chromem klasyki, bo odblaskowo plastikowe ścigacze to ja już kompletnie niet.

      Usuń
  3. Jeśli dżentelmen, to tylko Royal Enfield. Tylko może z tych starszych, z GB, a nie z Indii...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na podwórku (w młodości mej) sąsiad wzbudzał powszechną zazdrość i zawiść motorcyklem marki Triumph. Ja go (sąsiada) lubiłem, bo załatwił mi katalog tychże motorcykli, który zresztą mam do dzisiaj. Dlatego mam sentyment do tych, wspomnianych wyżej, chromowanych klasyków.

      Usuń
    2. Triumph też zacny brytyjczyk, nie żadna plastikowa "Zielona śmierć" z Kraju Kwitnącej Wiśni ;)

      Usuń
  4. Zupełnie mnie nie pociągają motory (też tak mówiłem) ,za to irytuje ich huk. Bo oni sobie robią specjalnie dziury, żeby był większy hałas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie irytują głównie ci z właścicieli ścigaczy (i nie tylko), którzy mają głowę wypełnioną sieczką, i powinni jeździć wozami drabiniastymi. Motory* sobie same dziur nie robią, tak jak broń która sama nie strzela (choć w dobie robotyzacji i androizacji, to już niedługo).

      Usuń
  5. Motocykle w stylu Harleya jakoś mnie nie kręcą, wolę ścigacze (tzw. "szlifiery) takie jak: Kawasaki na przykład...

    OdpowiedzUsuń
  6. I to koniec zdjęć???? łeee, tylko trzy?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...