sobota, 1 lutego 2014

MRU. Międzyrzecki Rejon Umocniony (2)

Słowo się rzekło, mruczymy po raz wtóry. Skoro poprzednio unosiliśmy się na ziemią,
co oznacza, że nie ma przebacz i pora wstąpić do głębi...


...no dobra, aż tak źle nie jest, żeby trzeba było wspinać się po rusztowaniach w szybie windy,
ale przestrzenie zapierają dech - zarówno w głąb (fota powyżej), jak i wzdłuż (poniżej)...


...a nawet w poprzek, w dodatku z żabiej perspektywy...


...górą wyjścia nie ma, bo zajmuje je (zardzewiałe) stanowisko ogniowe...


...ten czopek też zawarty na zicher...


...na szczęście krajanie adolfa zostawili tajne znaki orientacyjne, jak w jakimś Malborku...


...dzięki czemu w końcu wyszliśmy na zewnątrz i skręciliśmy za strzałką na wschód, do stolicy,
bo tam musi być jakaś cywilizacja ;)

12 komentarzy:

  1. Ładne mruczando.
    Zazwyczaj co prawda lepiej, żeby latanie nie kończyło się pod ziemią, ale w tym przypadku może być ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj faktycznie lepiej lądować naziemnie, ale wbrew obrazkom było całkiem bezpiecznie. O ile ktoś się nie wychylał w dziurę z pierwszego obrazka ;)

      Usuń
  2. impresyw. pomyśleć, że tyle razy byłem niedaleko, a tam żem nie trafił :0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo. Jeszcze trafisz, w końcu ja też tu byłem po raz pierwszy ledwie w ub. roku. Taka większa kopalnia, ot co - większa przestrzennie, za to dużo płytsza.

      Usuń
    2. w żadnej kopalni też nie byłem :-)

      Usuń
    3. I ja w żadnej, mimo, że w okolicach kopalnianych dość często...

      Usuń
    4. No to jeszcze przed Wami. Polecam kopalnię Guido w Zabrzu. Też nie byłem specjalnym miłośnikiem (zwłaszcza jazdy klaustrofobiczną windą piętrową), ale warto. MRU zresztą też, bo ja byłem tylko na 'małej' pętli, a można tam zwiedzić sporo więcej.

      Usuń
    5. fakt, byłem w "Riese" w Osówce, chyba podobne i też imponujące, choć niewolniczą pracą stworzone.

      Usuń
    6. No tutaj też sporo pracy nie odbyło się po dobroci. A 'najśmieszniejsze' jest to, że podobnie jak w większości tego typu instalacje, ich faktyczne znaczenie było praktycznie żadne.

      Usuń
  3. No, panie, robi wrażenie. Można tam zamknąć większość polskich gwiazd estrady i nie wypuszczać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmieszczą się tam wszelkie gwiazdy z całego świata, bo ich rozmiar maciupci. Tylko ich ego trzeba by wypuścić kominem, którego nie ma.

      Usuń
  4. Ciekawa sprawa. Wszelakie głębiny ubóstwiam, więc obejrzałem z zainteresowaniem.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...