piątek, 21 lutego 2014

Płock od ulicy (2)

Ha, znalazłem stary wątek z Płocka, to go jeszcze wyeksploatuję do końca, skoro mam jeszcze
parę zdjęć. Ponieważ płocka bazylika pojawiła się już w paru odsłonach, to czas na inną świątynię
- tym razem przed Państwem stuletnia Katedra i Klasztor Mariawicki...


...ciężko tam o dobry kadr, bo ulica wąska, więc i kadry takież same...


...z większym oddechem jak zwykle strzela Krabianka...


...dla zainteresowanych tabliczka informacyjna z najważniejszymi faktami...


...a teraz coś z zupełnie innej beczki - bardzo ciekawy pomnik na placu 13 Straconych przy ulicy Jerozolimskiej, na terenach dawnej dzielnicy żydowskiej w Płocku...


...z innej perspektywy...


...detal ogrodzenia...


...i detaliczne ujęcie Krabiankowe...


...a skoro już o Krabiance mowa - Elewator zbożowy na Radziwiu w pełnej okazałości (realizacja
z lat 50., ale parakościelny projekt elewatora jest stuletni, co doskonale widać)...


...i jeszcze sąsiednia Stocznia Rzeczna z żurawiami...


...a na koniec dzisiejszego odcinka - płocki bajiwning z ręki, czyli szumi dokoła las...


10 komentarzy:

  1. A to ci dopiero, ta katedra mariawitów. Ciekawe, ilu ich teraz zostało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli to oni utrzymują ten kościół, to albo jest ich całkiem niemało, albo są wyjątkowo kasiaści (a'la scjentyści ;)

      Usuń
  2. właśnie! tym to ciekawsze, że historia tego odłamu jest ciekawa, dramatyczna a wręcz sensacyjna (a la Super Express). ale - proszę - obyli się bez architekta. i co, źle? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, Superaka nie czytam, ale Fakt - pasjami, choć tylko w necie. Niesamowicie podnosi samopoczucie! A rzuciłbyś jakąś linką do historyi onej?

      Usuń
    2. pierwszy lepszy:
      www.wnss.agh.edu.pl/zpasek/wp-content/mariawit.DOC

      Usuń
    3. Pasjonująca lektura - wchłonąłem (prawie) jednym haustem! Czyli wszystko już było: od szczytnych idei podlanych mistyką i populizmem, przez pracę organiczną (=zdobycie wiernych), do przekonania o własnej nieomylności/świętości, kultu jednostki, deprawacji moralnej i w końcu upadku. Bardzo mi to przypomina obecny kult z nieodległego od Płocka miasta, ale też np. kościół/sektę* Moona.

      Usuń
  3. Bardzo mi się pomnik podoba. I pomyśleć, że dzielnica nazywana była Żydowskim Miastem, a co pozostało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomnik cacy, a co do dzielnicy żydowskiej - a co u nas w mieście zostało po niej?

      Usuń
  4. Mariawici nieco zyskaliby w moich oczach, gdyby choć czasem otwierali swój kościół dla zwiedzających.

    To mnie zaskoczyłeś z tą powojennością radziwskiego spichrza zawiślanego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zadziwiłem. Ale skoro plan stuletni, to się wszystko zgadza.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...