środa, 12 marca 2014

W Kanesie na wypasie

Czyli masło maślane ;) Oczywiście, że nie całe Cannes jest na wypasie, ale w dwie godziny,
jakie mieliśmy na zwiedzanie, nie oblecieliśmy tutejszych slumsów, o ile takie występują.

Znaczy będzie wypas na gorąco. A przy okazji zauważę, że moje gorące środowe wpisy
mają wyraźnie pozytywny wpływ na nadwiślański klimat zaokienny ;)

No dobra, wracamy do wypasu - oto stulatek hotel Carlton, zaludniany okresowo przez gwiazdy
ekranu dużego i mniejszego, czy takiego np. Eltona Johna, który wyczyniał w hotelu brewerie
w numerze pt. "Stoję, stoję, czuję się świetnie" (czy jakoś tak), tudzież będący scenerią
co najmniej kilku filmów oraz paru rabunków kosztowności na sensowną skalę...


...parę sklepów z cenami o wielu zerach, i to w € (jeżeli waluty mają różne zera ;)...


...imperium Armianiego w bloku i pałac Stefki w akwarium - błeee (tylko ten lazur w tle)...


...no niestety, nic nie zanabyliśmy, za to słynnych macarons również nie...


...syciliśmy się za to pięknem (martwej) natury, sposobem Tytusa (z książeczki ze Slajdolotem)...


...a nawet żywej natury (sprawdziliśmy - na tych palmach Tytusa nie było)...


...i na tych też nie...


...za to odnalazł się Tytusowy krewniak z Trapezfiku, jako wkurzony do czerwoności King Kong...


...w samym centrum nadal się buduje - to cudo poniżej stoi prawie naprzeciw Pałacu Festiwalowego...


...a na koniec dwie ludzkie migawki, oczywiście autorstwa Krabianki - żentelmen z piesem...


...i zdegenerowane dobrobytem nastolatki (bez piesa)...


...i to jest jedyny (skromny) dowód, że może być Cannes bez wypasu, choć pewnie te podarte
rajtki kosztują pięć razy tyle, co nie podarte. Ale za to gość w krzaczorach to już raczej autentyk ;)

13 komentarzy:

  1. Nie byłam w Stolicy od jakiegoś czasu i widzę, żę nieźle się tutaj pozmieniało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Dziś występuje zbytkowna stolica Lazurowego Wybrzeża ;)

      Usuń
  2. Zapach dobrobytu czy nie zapach..? Ale autka ładne pewnie były? Będąc w takich miejscach zawsze mam wrażenie, że za dużo tego luksusu i tych zer przy cenach...

    OdpowiedzUsuń
  3. I żadnego czerwonego dywanu?
    :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dywan w całości zarezerwowany przez Pałac Festiwalowy. Jeszcze wystąpi :)

      Usuń
  4. Ten nowostroj to niczym Belwederska Rezidęs :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, czekałem na to porównanie - dokładnie to samo mię się rzuciło.

      Usuń
    2. ... albo apartamentowiec w Kijowie, Moskwie czy Petersburku.

      Do Kanesa mnie jakoś nie ciągnie. A w każdym razie jest na liście dużo poniżej Kalisza.

      Usuń
    3. mimo wszystko - lepsza. tam nawet reizdęsy lepiej umieją robić niż nasi chłopcy (dot. także Kijowa) ;-)

      Usuń
    4. Lepsza. Choćby ze względu na widok zaokienny.
      Do Kanesa też nas niespecjalnie ciągło, bo nie nasze klimaty. Ale skoro było po drodze, to warto wstąpić choć raz w życiu :)

      Usuń
  5. I Jeszcze Nió Order kręcili klip w tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teszszsz. I paru inszych, pomniejszych gwiazdeczek.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...