środa, 23 kwietnia 2014

Ateny od ulicy

Zeszłotygodniowy odcinek wakacyjny nie był specjalnie 'hot', no to dziś będzie coś na gorąco.
I to nie jakiś tam párek v rohlíku, tylko Szwecja! Znaczy - Grecja! Było już klasycznie,
a nawet rzekłbym - megaklasycznie, to dziś będzie na luziku. Trochę ludziów, trochę chałupek,
a na dzień dobry lądujemy na ścieżce między Akropolem a wzgórzem Filopapu...


...lookamy sobie na Stare Obserwatorium na Wzgórzu Nimf, autorstwa znanego nam Duńczyka...


...a od Krabianki coś dla ducha, czyli Sztuka Bardzo Wieeeelka...


...i coś dla ciała...


...z przyprawami...


...i obowiązkowo - oliwkami...


...a ode mła na koniec coś wyciszającego ten hedonistyczny konsumpcjonizm - widok z Akropolu...


...a miało być mało chałupek... ;-)

15 komentarzy:

  1. To metropolia! lubię takie spacery i ciekawymi detalami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest gdzie spacerować, to bez dwóch zdań :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie próbowaliśmy, ale wyglądało to na mocne przyprawy :)

      Usuń
  3. ciekawa altanka działkowa kombinowana z cerkwią.
    no i zdjęcia bazarowe - zawsze smaczne i zdrowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Altanka cerkiewna była tak słodka, że nie mogłem sobie darować. A bazarki lubię, nawet tłumne. Gorzej nieco było na targu mięsno-rybnym, gdzie też wstąpiliśmy. Ani widoki, ani zapachy nie nadają się do zrelacjonowania ;-)

      Usuń
  4. Bazarowe zdjęcia lubię, natomiast chodzenia po bazarach - nie (tłum).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja, jeszly Pan pozwoly, i owszę, z dzieciństwa wyniosłem niemal miłość do Różyka i Koła, bo tylko tam można było dostać to, czego nie dawało się dostać 'normalnie', więc choć tłumów nie lubię, to na/dla bazaru się poświęcę.

      Usuń
    2. Brakuje mi zapachu stoiska z rybami na bazarze.

      Usuń
  5. Oliwki! mniam mniam:)
    i jeszcze z Grecją kojarzą mi się przepyszne melony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, owoce to oni mają cuudne. Lody też przezacne - chyba najlepsze, jakie do tej pory jedliśmy.

      Usuń
  6. Ja jednak protestuję, brakuje mi koloru w widoku z Akropolu:(
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Protest oddalony, kolorki już były. Ba, także samo jeszcze będą. Ha, będzie nawet bajnajt :-)

      Usuń
    2. Kolorki były?a gdzie link?

      Usuń
    3. Były, były, linki są na wstępie w ilościach półhurtowych, znaczy dwóch (i pół :-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...