czwartek, 24 kwietnia 2014

Biała Rawska

W Białej Rawskiej już kiedyś byłem. W roku 2000 konkretnie, a prawie 4 lata temu wrzuciłem
fotę tutejszego pałacu na tegoż blożka. Miasto sprawia wrażenie większego niż jest w rzeczywistości,
a to ze względu na dość nietypowy i rozbudowany rynek. Ale zanim do niego dojdziemy,
zobaczmy jak się miewa tutejszy newgotykowo-renesansowo-romantyczny pałacyk -
no, wiele tu się nie zmieniło, nawet szyldy chyba te same co w roku 2000...


...nawet w ostrym późnopopołudniowym choć wczesnowiosennym słońcu nie wygląda to dobrze...


...choć ta wieżobutelka z lewej jest na pewno ciekawa, to wataha psów nie pozwoliła nam
obejść budynku dookoła (od strony skarpy) - podjechaliśmy tam zatem drogą okrężną...


...trafił się też kadr a'la późny Gierek (PGR na pierwszym planie)...


...dajmy spokój pałacykowi i looknijmy do kościoła św. Wojciecha - najpierw brama i dzwonnica...


...czas na kościółek, który choć stary, jest całkiem nowy (choć wieża i tak jest nowsza)...


...uwagę Krabianki przykuły smukłe sylwetki przed kościołem...


...a moją straszydlak wmurowany w kościelną ścianę...


...dla ciekawskich historia kościoła wraz z bonusowym odbiciem Waszego sprawozdawcy...


...przed kościołem znajdywa się cudny bruk wraz z minichałupką...


...stąd już dosłownie dwa kroki na rynek, który jest zabudowany skromnie i tradycyjnie...


...a w budynku będącym dziś strażacką remizą (przebudowaną), przed wojną mieściła się synagoga...


...zaś na koniec dzisiejszego wpisu, jeszcze pomidORWOwy strzał blokowy...


20 komentarzy:

  1. Pałac, który mógłby być piękny i reklama Tyskiego (tego nie piję). Ale się to gryzie. Poza tym sprawozdawca pięknie wpisał się w historię rawskiego kościoła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pałacyk mógłby być piękny, ale ktoś może powiedzieć, że mógłby wyglądać i gorzej, a wygląda tak samo od lat - znaczy ktoś coś tam (na bieżąco) robi.
      PS. Tak, bezczelnie wpisałem się w historię parafii, a co! :-)

      Usuń
  2. super kamieniczka :-)
    kurczę, nigdy tam nie byłem, a w sumie miewam blisko. muszę nadrobić to wreszcię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, nadrobić trza, zwłaszcza że wszystko daje się obejść w godzinkę-półtorej. Przy okazji, u stóp pałacyku trafiliśmy na rewelacyjne żarełko w przystępnej cenie - czego chcieć więcej :-)

      Usuń
  3. Nawet bez bonusa, Biała wydała mi się interesująca, a co dopiero z:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo interesująca, nawet jeśli nieduża. Skok w przeszłość za friko!

      Usuń
  4. No proszę, czy to nie ciekawsze od Kanesów i Ateństw? Pałac to Franciszek Maria Lanci - ten sam co parę charakterystycznych obiektów w Warszawie, m.in. kościół św. Katarzyny i tzw. Domek Holenderski / willa Merliniego. A drewniany Kolbe wcale ładny, tylko okulary trochę za hipsterskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ciekawsze to nie wiem, ale mogę powiedzieć - równo/również ciekawe. O pałacu nic rozleglejszego nie mogłem znaleźć oprócz tego, co zapodałem w lince na wstępie.
      A co do Kolbego, to mam dziwne wrażenie, że to jednak chyba nie on ci. Może ktoś coś wie i się odez-wie?

      Usuń
    2. No jak nie on ci? Z tego zdjęcia rzeźbione:
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Fr.Maximilian_Kolbe_1939.jpg

      Usuń
    3. No ja wiem, że podobny, i też mi się wydawało że to ón, ale gdzieś mi się obiło o oczy (i oczywiście już nie pamiętam gdzie i znaleźć nie mogę), że to jednak nie ón. Może któś to przeczyta i nas oświeci?

      Usuń
  5. Ależ brama!

    PS. wg mnie to nie Kolbe;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wg mnie to Kolbe - takie miałem wrażenie na pierwsze ujrzenie i tego się trzymam
    ma nawet wdzianko franciszkańskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zostańmy przy tej wersji przynajmniej do momentu aż/jeśli ktoś nas sprostuje.

      Usuń
    2. Oddaję głos na TAK.

      (Tak, to Kolbe).

      Usuń
    3. No to mamy trzy głosy na tak (Piotr H, H_Piotr i Er), jeden na nie (Iv) i mój na 'wygląda jak on, ale żesz w mordę czytałem gdzieś, że to nie on'. Na razie wygląda więc na to, że 'opcja Kolbe' prowadzi ;-)

      Usuń
  7. 10 i 11ste zdjęcie, jak nie z Polski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - Biała Rawska brzmi trochę jak Białoruska, a to ledwie kilkadziesiąt kilometrów od stolicy.

      Usuń
  8. Z powodów absolutnie osobistych, niezwiązanych z wyglądem, stanem zasyfienia czy architekturą itp. chciałem tylko powiedzieć, że nienawidzę całej tej cholernej okolicy z całego serca i cieszy mnie niezmiernie, że już nie muszę tam jeździć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to hak jej w smak w Twoim imieniu. Ja na szczęście nie mam osobistych urazów, a wizyta w Białej Rawskiej była czystą przyjemnością, połączoną zresztą z radosną konsumpcją.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...