wtorek, 15 kwietnia 2014

Radom od podwórka

Dwa tygodnie temu prezentowałem Radom na wypasie, historyczny, wzniosły i wyniosły,
no to dzisiaj (zgodnie z zapowiedzią zresztą) odwiedzimy dwie klatki i podwórka radomskie.

No to naprzód, z duszą na ramieniu i palcem na spuście (aparatu)...


...dalej już nie jest tak różowo...


...ale za to klimatycznie...


...podwórka mają pamięć...


...parę klatek z radomskich podwórek pojawiło się już wcześniej, ale takiego podwórka
to jeszcze nie było (wszystko przez dzięki Er'owi!)...


...tak, tak to się dzieje naprawdę...


...i oto wkraczamy na drugą z zapowiedzianych klatek, skąd roztacza się widok taki...


...oraz taki oto - żywa sceneria którejś z przypowieści Kafki...


...aha, jakby ktoś miał ochotę na trzecie podwórko radomskie, to proszę bardzo, linka prowadzi doń...

14 komentarzy:

  1. ciekawski może też porównać jakość szpszętu foto:
    http://sadrzeczy.blogspot.com/2013/12/klatex-radomski.html
    ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za linkę, bo nie mogłem znaleźć u Ciebie na stronie (po tagach, bo inaczej mi się nie chciało ;-)
      PS. To nie tyle jakość sprzętu, ile - jeśli już - możliwości softu do postprodukcji ;-)

      Usuń
    2. Jeden kadr dzielicie jak bracia.

      Usuń
    3. Z tej samej szafki strzelane ;-)

      Usuń
    4. A ja Was ustrzeliłem, jak strzelaliście.

      Usuń
    5. I my Ciem i nie tylko, choć akurat nie w tem momencie. Szukaj się w przyszłości w charakterze sztafażu. A może nie, kto wie? ;-)

      Usuń
  2. W sobotę przejeżdżaliśmy przez Radom / a raczej dookoła/ w te i z powrotem i jak zwykle koleiny ale te podwórka ciekawe, trochę żal, trochę smutno..ale fajne klimaty na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam tylko, że choć nie jestem wielkim klatex'owcem czy obcopodwórkowcem, to obyło się bez jakichkolwiek scysji z lokalsami - więcej, nawet na jednym podwórku pani lokalsowa pokazała nam ciekawostkowy napis historyczny (był w poprzednim odcinku o radomskich ulicach).

      Usuń
  3. Parę miesięcy nie było mnie na blogach. Ani na moim, ani na innych. Byłem przekonany, że Twój blog jest już wygasły, a okazało się, że był tylko w uśpieniu. Teraz nastąpiła jego erupcja. I tak ma być. Ciekawe zdjęcia umieściłeś w tym poście i... wykazałeś się odwagą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to powiem, że przerwa (byle niezbyt długa) działa odświeżająco :-)
      Odwagi w tak doborowym towarzystwie to nam wiele nie trzeba było, a i tak się nie przydała. I oby tak było zawsze!

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, klimacik jest w deseczkę.

      Usuń
  5. Ale fajne perełki podwórkowe! zdjęcia śliczności, lubię takie klimaty:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też klimaty owszę, tyle że nie łazimy pojedynczo jak coponiektórzy/re ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...