piątek, 11 kwietnia 2014

Staromiejskie zaułki (b&w)

Piątek ze stolicą dzisiaj. Monotematycznie i monochromatycznie dziś będzie.
Miejsce znane doskonale i to nie tylko warszawiakom, więc wyjątkowo się zamknę,
i zapuszczam wyłącznie foty z magicznej Starówki o świcie...











10 komentarzy:

  1. warto czasem wcześnie sie zwlec, by obserwować budzącą się do życia przyrodę, mgły brzasku i bezludne miasta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, prawda, a do tego jeśli jest to późną wiosną/latem to już w ogóle bezproblemowo z wstawaniem. Znaczy - jak dla kogo ;-)

      Usuń
  2. Fajny kicioch. Widzę, że piątek jakimś blekendłajtowym dniem się zrobił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no to się wydało, żeśmy się zmówili na b&w ;-)

      Usuń
  3. Tak, to jest miejsce znane nie tylko mieszkańcom stolicy, urokliwe, zapadające w pamięć, nawet bez kota!
    ... a co dopiero z kotem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, kot robi różnicę. Oczywiście Krabiankowy to szot, gdyby ktokolwiek miał wątpliwości :-)

      Usuń
    2. Ja nie miałam wątpliwości:)
      Przepiękne kadry, poezja!

      Usuń
    3. Podziękował bardzo!
      Powiem tylko, że w kolejce (a dokładnie: w lodówce) czeka jeszcze cz-b negatyw, który zamierzam w tym roku przestrzelić. I to dopiero powinno dać wyniki :-)

      Usuń
  4. Miło popatrzeć na zdjęcia sprzed niemal roku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jeszcze trochę brakuje do tego sprzedroku, ale fakt, ostatnie pewnie będzie miało premierę co najmniej rok po sfoceniu ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...