poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Wąchock - Opactwo Cystersów (3)

Finiszujemy relację z wycieczki po wąchockim opactwie fotami z wnętrz i zakamarków.

Sporo materiału, więc nie ma co dużo gadać - na dobry początek zdjęcie z dziedzińca...


...dwa dość bezbarwne ujęcia otworkowe, znaczy rzwi...


...i łokienko z ryniełką...


...samotna pompa lampa...


...zmieniamy miejscówkę, znaczy idziemy do wnętrz muzealnych z autentycznym Norwidem...


...oraz starożytny landszaft miejscowy...


...no to skoro jesteśmy w opactwie (z kościołem), no to spójrzmy na wnętrza onego kościoła...


...i najbardziej znane chyba pomieszczenie w opactwie - kapitularz (z duchami)...


...z innego ujęcia...


...i jeszcze innego...


...starczy tych duchów - jakieś żywsze zielsko teraz będzie (Krabiankowe, a jakże)...


...no to już pojedziemy konsekwentnie - Krabiankowe strzały w kierunku czerni & bieli (i zielska)...


...reinkarnejszyn!...


...a gdyby ze względu na obfitość materiału ktoś zapomniał co i jak, fakty podane jak na dłoni...


...'i to by było na tyle' :-)

17 komentarzy:

  1. Nieźleś się musiał rozpłaszczać na ławach kapitularza, aby kawałek Ciebie nie wszedł w kadr (szczególnie ostatniego zdjęcia).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie, tym razem tylko wycierałem kąty i biegałem tak szybko, że migawka spasowała ;-)

      Usuń
    2. Z aparatem - zawszę! Brzydzę się jedynie bieganiem bez sęsu, czyli doponikąd ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. "Nowość firmy Mattel - Barbie Cysters (albo Ken)"

      Usuń
    2. kolekcja lalek zakonników i zakonnic w rozmaitych habitach mogła by być hitem.
      ale tylko dla PASJOnatów.

      Usuń
    3. PasjoNatów zdaje się u nasz nie brakuje, więc przy odpowiednim 'marketingu' mogłoby się to świetnie sprzedawać.

      Usuń
  3. aha, po mojemu landszaft przedstawia się sobą opactwo, ale dla odmiany benedyktynów na Świętym Krzyżu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jest to możebne, ale pani przewodniczka się nie zająkła, a podpisu nie dostrzegłszy.

      Usuń
  4. Piękności, a do tego jakie zadbane:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, wszystko jest cacuś-glancuś :-)

      Usuń
  5. Miałam takiego kota ale jakoś nie kojarzyłam koloru jego futra z habitem cystersów, może dlatego, że kot nazywał się Figiel. Wnętrza z duchami fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie też bym nie skojarzył, gdyby Krabianka nie strzeliła akurat tych dwóch zdjęć prawie tuż po sobie ;-)

      Usuń
  6. Ten maczek grymasi czy wykrzywia sie do całowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pytałem onego, ale mnie najbardziej przypomina animowane wstawki do filmowej wersji "The Wall" Floyd'ów. Czyli nic wesołego raczej ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...