czwartek, 8 maja 2014

Dobre Miasto...

...nie jest złe. Zwłaszcza, że jest dobre. Pojawiło się (w anielskim ujęciu) jeszcze u Krabianki,
ale reszta materiału czeka sobie cierpliwie, i oto wreszcie nastąpi premiera.

Zasadniczo wystąpi Bazylika Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych i jej okolica.
Trafiliśmy akurat na któreś z kościelnych świąt (zabijta, ale nie wiem jakie - na pewno nie
Boże Narodzenie i nie Wielkanoc ;-) - enyłej, tak to sobie wyglądało od ulicy...


...kościelna wieża z dołu...


...i z góry, znaczy pardą - z daleka...


...a jak już jesteśmy przy Krabiankowym tele, to jeszcze portreto środkowej wieżyczki...


...wracamy do ujęć szerokościowych - widok tej XIV wiecznej kolegiaty znad Łyny...


...obok bazyliki mamy równo przyciętą kamieniczkę (oj, musiała być kiedyś fajna)...


...i znowu zbliżymy się do bazyliki - miłośniczka szczegółów w akcji...


...ostał się jeszcze jeden aniołek, a raczej anielic(zk)a z balonikiem...


...a jak już trafiliśmy z oldskulowym wybarwem, to coś ode mła...


...i już w normalnych kolorkach - coś od Krabianki (wieża ciśnień?)...


...a na koniec coś 'wspólnego', czyli my po dwóch stronach aparatu, albo dobromiejskie
pozdrowienia od Krabianki (zza krzaka)...


...na Warmię jeszcze wrócimy, bo coś tam zostało. Trudno uwierzyć, że to prawie rok temu!

10 komentarzy:

  1. Ta przycięta kamieniczka skojarzyła mi się z naszą na Grzybowskiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, też przycięta, ale nasza całkiem inna, i w znacznie gorszym stanie, niestety. Widać film jej nie służy(ł) ;-)

      Usuń
  2. no faktycznie, Złe nie jest... aniołek też - jak zwykle - klasa.
    niestety, słabo - poza Olsztynem, Fromborkiem, Braniewem i jedną zabitą dechami wsią - znam Warmię i jej cuda (z Lidzbarkiem i Reszlem na czele). z drugiej strony, zawsze jest co nadrabiać krajoznawczo i nuda nie grozi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest, myśmy też widzieli tylko parę co bardziej znanych kawałków i ledwie kilka mniej znanych. Jeździ się tam pysznie, po tych bocznych dróżkach - no, może akurat nie do Dobrego Miasta, bo tam jak widać trakt jak ta lala, ale ogólnie jest to co misię lubią najbardziej.

      Usuń
  3. Kolejny kościół, na którym wzorowano się odbudowując Katedrę św. Jana ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze tylko, że nam takiego majtkowego różyku nie strzelili ;-)

      Usuń
  4. Tło - niebo, dachówki fajnie wyszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehem - no taką miało rolę, żeby ładnie wyjść jako tło do tematu głównego, to nie miało wyjścia i musiało wyjść ;-)

      Usuń
  5. To super sprawa tak chodzić z dwoma aparatami:) ja z lenistwa (i z dbałości o kręgosłup) zawsze wybieram jeden obiektyw, ten bardziej uniwersalny, a potem żałuję, bo coś bym tam przybliżyła sobie, a nie mogę:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga jako Sporty Girl i wielbicielka szczegółów jest nosicielką tele, ja zwykle spacer zooma. Ostatnio za to mało nosimy ultrawajda, ale też się czasem przydaje do kozackich panoramek ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...