piątek, 16 maja 2014

Jelonki, czyli bloki

Tak, tak, doczekaliśmy się czasów, kiedy zapostowałem bloki, i to jako temat główny, bo jedyny.
Jedno z typowych blokowisk stolicy - ani specjalnie ładniejsze, ani brzydsze, ani też większe
czy szczególnie mniejsze. Wystąpią przede wszystkim bloki z lat niesłusznych, ale nie solo.
Mogę więc podciągnąć niniejszy post pod nostalgię, zwłaszcza że pogoda w lutym była taka,
jak widać. Czyli też nijaka taka, nostalgiczna właśnie.

Na dzień dobry czołowa arteria przecinająca Jelonki, czyli ulica Powstańców Śląskich...


...zapewne część z czytelników bardziej miejscowych pamięta tę ulicę jako wąską, jednopasmową
kiszkę bez tramwajów, którą sukcesywnie (choć to może nienajwłaściwsze słowo) - poszerzano.

Dla miłośników historii wystąpi teraz Hala Wola, nadal działająca, nadal badziewna, ot, klasyk...


...'blisko i tanio'..., no tak - to mogłoby być też hasło tego cudu całkiem już współczesnego...


...to jest dopiero bloczydło, nie to co lata 70. i 80....


...tu była przestrzeń, zielsko które zdążyło już co nieco przysłonić, a nawet coś a'la podwórka...


...no tak, tu czas stanął w miejscu, może z wyjątkiem nowej farby...


...po autach można (w przybliżeniu) odgadnąć dekadę...


...choć jakbym napisał, że to foty sprzed 10. czy 20. lat, to też dałoby się łyknąć...


...tutaj wdarła się sztuka nowoczesna, zresztą nawet całkiem sympatycznie się wdarła...


...a to z kolei skojarzyło mi się z jakimś letniskiem tak gdzieś sprzed 30.-40. lat...


...na koniec mieszanka starego i now(sz)ego, z przewagą badziewia nostalgicznego...


...nie, nie mówiłem o lokalsie. A tera trzymajta się stołków: to nie jest ostatnia odsłona blokowa :-()

PS. A żeby nie było tak monoblokowo, to na deser jedno ze znalezisk z livejournal'a...


15 komentarzy:

  1. Dziękuję, ach, dziękuję za ten moment turystyki alternatywnej. Wybieram ostatnie zdjęcie z Jelonek.

    A znalezisko też pierwsza klasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, postanowiłem zrobić zdjęcia, powiedzmy, historyczno-nostalgiczne, bo kto wie czy na fali przemian nie przemielą Jelonek do imentu i postawią grodzone apartmętowce.

      Znalezisko jest fajne, zwłaszcza że zapodaje sporo hiperrealistycznych mazajów - mordoksiążka się jednak czasem przydaje.

      Usuń
  2. fajna zupa barwna, bardzo pasuje do tematu.
    nawet ostatnie zdjęcie - choć kontrastujące treścią - kolorem trzyma linię.

    tylko gdzie te jelonki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miasto-ogród Jelonek poszedł się pie... z pół wieku temu co najmniej, tak od początków budowy tego pomnika PRLu.

      Usuń
  3. Bloki, które nie są kamienicami, są jelonkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo chomiczówkami. Albo służewiami. Albo...

      Usuń
  4. Dzięki Ci, o Mordoksiążko, i tym, którym chce się Cię czesać!
    Przy pocztówkach się popiszczałam, a walka z dawno nieużywaną cyrylicą zapewne oddali ode mnie widmo alzheimera o jakieś dwa tygodnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no to proszę jaka zasługa - "lepsze tam dwa tygodnie niż tu całe życie jak kret", że zacytuję nieśmiertelną "Seksmisję" ;-)

      Usuń
  5. Jak patrzę na dizajn współczesnych centr handlowych, to mi się hala wola zaczyna podobać. Tylko billboardy do zdjęcia.

    A ostatnie znalezisko! Perełka, tym bardziej że w kolorze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Perełków tam pod linkiem jest kilkanaście - ten mi się najbardziej przypodobał, także kolorystycznie :-)

      Usuń
  6. O, takich Hal Wol u nas też mozna by znależć trochę;
    przyznam sie bez bicia, ze ja tych naszych popeerelowskich blokowisk nie lubię, zwłaszcza punktowców i mrówkowców, na szczęście sama mieszkam w bloczku deczko starszym i tylko czteropietrowym, otoczonym willami poniemieckimi, więc nie jest mi tu źle;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem, żebym i ja lubił te blokowiska (to zdaje się mój pierwsiejszy post nt. bloków w ogóle!), ale muszę obiektywnie przyznać, że w porównaniu do 'radosnej tfurczości' lat 90. i późniejszych prezentują się dość przyzwoicie. Pomijam tu standard, jakość wykończenia, itp.

      Usuń
    2. bloki czteropiętrowe to je ono.

      Usuń
  7. Chyba rzeczywiście szwendamy sie ostatnio w tych samych okolicach, kilka dni temu oglądałam Halę Wola, a rzadko mam okazję być tam w pobliżu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no proszę - tyle, że na Tamce byliśmy dopiero co, a zdjęcia Jelonkowe są z lutego. Ale nie są to pierwsze koincydencje, więc coś w tym jest ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...