środa, 28 maja 2014

Norymberga - kościół sw. Wawrzyńca

Jeśli poprzednim razem zapodałem norymberską starówkę bezkościołową (a nie jest to proste!),
no to dzisiaj abarot - wyłącznie kościółkowo będzie, a nawet to monokościółkowo.

Kościół św. Wawrzyńca już się zajawkowo pojawił, a dziś będzie jako temat główny. I jedyny...


...te czerwone baloniki to jakiś komusocjalistyczny wiec, więc spadamy w bok...


...idylliczna niemiecka rodzinka to też nie nasze klimaty (no i baloniki widać) - wiejemy!...


...jasny gwint i ciemna śrubka, te baloniki... dobra, przyjdziemy później...


...chyba już się zerwali...


...baloników nie ma, ale czerwona trybuna stoit - no to dawaj na lewo...


...tu już lepiej, ludziska pozasłaniali to i owo - a jak z drugiej mańki?...


...zdaje się, że prawica rozegrała czerwień, i w nagrodę poszła na piwko naprzeciwko...


...czego i Państwu życzę (piwka, nie rozgrywki - no chyba, że ktoś lubi :-)

8 komentarzy:

  1. Łał, prezbiterium dużo większe od naw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest klimat, jest czar. Super zapodane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A podziękować za dobre słowo! Staraliśmy się uciec od lokalnych politykierów i trafiliśmy na niemieckich - sam nie wiem, co gorsze ;-/

      Usuń
  3. Ciekawa bryła. Wyszło interesująco i dostojnie!
    Tak współczesne ozdobniki denerwują, gdy jest siś gdzieś krótko, przejazdem a tu szmatki, plakaty i inne odzdoby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kościół tyleż dostojny, co raczej powtarzalny, przynajmniej bryłowo. A szmaty i politykierzy (w dowolnej mieszance) występują jak widać i tu, i tu ;-)

      Usuń
  4. zdjęcia do pozłoty, norymberskiej roboty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, duch norymberskiego mistrza, tak nam bliskiego, gdzieś się tu podobno przemyka ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...