piątek, 30 maja 2014

Starówka detaliczna

Różne odsłony Starówki już zapodawałem, ale detalicznej to jeszcze nie było.
No to dzisiaj będzie. (Prawie) wszystkie zdjęcia oczywiście Agi, bo ja się tam
detalami nie przejmuję ;-) No, prawie nie, bo akurat jedne drzwi strzeliłem...


...nawet przedstawiać nie trzeba, bo się geokaszing sam uwiecznił ;-)

No dobra, te drzwi to faktycznie niespecjalnie detaliczne, więc oddaję łamy w ręce Agi...


mamy porto(riko), a skoro temat detaliczny, to oto pamiątka (szatańskiego) spalenia Londynu...


...skoro już mamy pomarańcz, to może cegiełki z paluchamy (czarta?)...


...wolicie napisy? Bendom, bendom!...


...wiem, że trudno przeczytać, no to może coś łatwiejszego?...


...ehem, no nie tak to miało być - to może jeszcze raz...


oj, maluśki ten "Proj." i "Wyk", ale jak tu żyć, jak się wyzionęło ducha?...


...starczy już tej pisaniny - kolumna bedzie, co donicę udaje...


...i coraz mniej detalicznie, ale równie wielką sztuką pojadę - rodzina holoubków ob***na
na szaro przez kolegów (rodzinę?) z reala (oszona? tesku?)...


...jak sztuka to sztuka - oto młody człowiek, kuszony symbolem współczesnego konsumpcjonizmu...


...tudzież obrazek rodzajowy pod roboczym tytułem 'nie ma takiego leżenia'...


...tylko kot ma tradycyjnie na wszystko wy***ne, i patrzy se na wschód (za cywilizacją)...


...aha, większość znalezisk zapodał nam własnoręcznie (wskazując) fenomenalny osobnik
dyplomowany w randze nadprzewodnika - dzięki bardzo!

14 komentarzy:

  1. Szkoda, że fenomenalny nadprzewodnik w randze osobnika rzadko coś ostatnio światu zapodaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to już mają nadprzewodnicy, że bujają wysoko hennn...
      No i cza by się wreszcie gdzieś w Mazowsze udać, choć z czasem krucho ;-)

      Usuń
    2. Zarobiony jestem, ale jak już mniej będę, to z miłą chęcią udam się z Waśćmi na przyprawę.

      Usuń
    3. Przyprawy esencją wyprawy. Czy coś ;-)

      Usuń
  2. ...a może to upamiętnienie bratobójczej bitwy pod Mątwami?

    no, bardzo ładnie. tylko po co robić zdjęcia makiecie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz, makietka fajna rzecz. Ostatnio nie mogliśmy się dopchać do jednej makietki na placu Piłsudskiego, a wcześniej też było się ciężko dopchać do makietki kolejkowej w Składnicy Harcerskiej. Makietki rulez, zwłaszcza w skali 1:1!

      Usuń
  3. Niezły z Ciebie detalista, znaczy z Agnieszki;)
    A cegła może ta z Breslau..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przecie, że z Breslau. Tudzież ze Stettin und andere Niederschlesien Städten. Joł!

      Usuń
  4. Warszawska Starówka jest stara choć młoda,jakoś tam nie posprzątane i tak w ogóle..
    Jedynie właśnie detale przyciągają wzrok i jest wiele pięknych u oryginalnych.
    Mnie najbardziej urzekły podziemia Starówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posprzątane to dopiero będzie, na razie to raczej nieśmiałe początki porządków. Ale dobre i to, w końcu Starówka już w wieku emerytalnym i jakiś fejslifting się przyda.

      Usuń
    2. Starówka warszawska nie urzeka tych, którzy znają ją od dzieciństwa aż do wyrzygu. Podziemia urzekają, bo zostały odsłonięte publiczności 3 lata temu. Osoby które widzą warszawską starówkę po raz pierwszy, są urzeczone.

      Usuń
    3. E, no - mnie urzeka, choć byłem na niej setki razy - podejrzewam, że podobnie macie.

      Usuń
  5. Na detale warto zwracać uwagę - skoro o Londynie mowa, na przykład na drobne napisy "ladies"/"gents" na drzwiach wc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, 'madamy' i 'żentelmany'. Da, da, oczeń charaszo!

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...