czwartek, 12 czerwca 2014

Opiniogóra - Pałac Krasińskich, Muzeum Romantyzmu (2)

Poprzednim razem poprzestaliśmy na przedreptywaniu z miejsca na miejsce ale bez zaglądania do wnętrz, no to dziś pojadziem wielką sztuką z epok różnych.

Oto zatem wnętrza Dworu wedle Pałacu - tak, tak, dobrze widzicie - to jest podwieszany sufit z klimą oraz klapka z gniazdkami w glazurowanej na wysoki połysk podłodze , bo tu się odbywają imprezy sympozja, konferencje i... śluby - z litości przyciąłem tę górę i zostawiam resztę w milczeniu...


...spodobały nam się natomiast mebelki - może niespecjalnie wygodne, ale za to dekoracją, że hoho...


...biureczko obronne, na pewno z zestawu Ambasador z żardinierą, bo bez żardiniery nie sprzedają...


...insze krzesełko, tym razem a'la Żelazna Panienka...


...gustowna skrzyneczka na klejnoty, ze straszydlakami w charakterze alarmu...


...czas nas goni w staroindiańskich kapelindrach...


...no to jeszcze chwila przysiądnięcia na tym zydlu dla pary...


...i jeszcze dwa obrazki na deser - jeden stary...


...podpis jest, a jakże...


...i nowszy obrazek, znaczy się całkiem współczesny, z galerii wystawionej w pałacowej Oficynie...


...taki współczesny Turner czy inszy angielskomorski pejzażysta - tyle, że to tu powyżej można sobie zanabyć i zawiesić nad kominkiem czy telewizorem wielkoformatowym, co kto lubi. Wieszałbym, bo lubię takie obrazki, mimo braku kominka tudzież telewizora ;-)

23 komentarze:

  1. ciekawe graty... osobliwie biurko zamykane zamkiem :-)
    January Suchodolski to też był zabawny malarz. jego obrazki są dość naiwne,
    ale coś w sobie mają... może dużo dobrych chęci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Graciarnia fajna, obrazki klimatyczne choć oczywiście niespecjalnie oryginalne. Ale to i tak lepsze od panelowego sufitu na wysokości 2,5 m :-/

      Usuń
    2. Można by pod tym sufitem podwiesić wojewódzkiego konserwatora zabytków, wsadzając mu po jednej świetlówce ledowej w każde ucho, usta i nos oraz trzy w zadek, a środkiem przeciągając kabel – byłby ładny żyrandol w stylu sarmackiego święconego.

      Usuń
    3. Jest to znakomity pomysł racjonalizatorski! Proponuję jeszcze zmusić onego do machania ręcyma, żeby za wiatrak robił i sam prąd do tego ledowego oświetlenia wytwarzał.

      Usuń
    4. Piotrze, to już było grane. (pierwsze zdjęcie z linki)

      Usuń
    5. No masz, wszystko już było ;-)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. P.S.Zatwierdzasz w starych postach komentarze?

      Usuń
    2. Wszystko tu na sprzedaż, więc na pewno się dogadasz ;-)
      PS. To domyślna opcja blogspota - wszystkie komenty do postów starszych niż 2 tygodnie - kilo spamu idzie przez to od razu do piekła.

      Usuń
    3. Jak domyślna, u mnie nie działa;(

      Usuń
    4. Dziwnę...ja to miałem domyślnie włączone przy zakładaniu bloga i to daaawno temu (ustawienia > posty i komentarze > moderowanie komentarzy > czasami > dla postów starszych niż 14 dni) - tak to u mnie wygląda

      Usuń
  3. Sprawdziłam, ja mam po prostu ustawione 'nigdy';)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, no to sugeruję powyższą zmianę ustawień, jeżeli masz sporo spamu.

      Usuń
  4. A mi ten zegar bardzo się, tylko trochę tło ma przytłaczjące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie jest tam dość monochromo i przytłaczająco. Wszystko przez ten niski sufit!

      Usuń
  5. Meble szlaccheckie ładniutkie, mi nie dali fotografować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E? Jak to nie dali? A co tam jest do dawania?

      Usuń
  6. Nie czepiaj się I am I'u. Gdyby Krasiński żył, toby sobie tak samo urządził. Ba, jeszcze pewnie zakupiłby panele w Liroju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może stary Krasiński, bo młody (znaczit hrabia-poeta) miał to przecie w mega głębokim poważaniu, i najchętniej opchnąłby w dobrej cenie ;-)

      Usuń
    2. Każdy kiedyś będzie stary, nie wypominaj IamI'u.

      Usuń
    3. Hoho, co to, to nie. Nie każdy. Only the good die young, czyli ja np. nie jestem dobry, bo już stary i jakoś się trzymam, ale co kto może wiedzieć, jak tylu młodych nie dożyło starości.

      Usuń
  7. Krzesełko z masażem - Krasiński na pewno go nie używał, bo pewnie pisał na siedząco a na tym długo się nie da...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z drugiej strony to by wiele tłumaczyło z jego dzieła zasadniczego - może to nie dwie strony, a dwa pół...gębki ze sobą walczyły?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...