wtorek, 10 czerwca 2014

Radom wieńczy dzieło

Strasznie dawno nie było u mnie Radomia, więc sam się już stęskniłem. A skoro poprzednio było kościółkowo, to dziś dla odmiany będzie znowu kamienicznie, choć nie tylko. Na bogato będzie, bo to już ostatni odcinek :-)

Na dzień dobry obrazek jak Radom NIE wygląda, czyli sterotypik w dagerotypie (hłehłe)...


...przypomina to programy na Diskowery Czanel, z cyklu co przyroda robi z opuszczonymi przez człowieka terenami - a miejscówka powyżej jest sąsiadką pokazywanego już kościoła ewangelickiego.

No dobra, obiecałem poprzednio powrót na kazimierzowski zamek, no to proszę...


...haha, jaki śmieszny wic/witz/widz! No dobra, coś tam z zamku zostało - np. tabliczka...


...hehe, ok., obiecuję, że już będę grzeczny - oznajmiam zatem, że z zamku, oprócz pokazywanego ostatnio fragmentu zupełnie nie wyglądającego zresztą na zamkowy, zostało jeszcze trochę miejskich murów - no to proszę, w kolorach jesiennych, skoro wiosna w pełni...


...lalala, to była landrynaaa, a teraz przechodzę do sedna tarczy - kamienice miały być i będą. Najpierw coś względnie młodego, choć to nie Młoda Polska, ale rocznik jednak przedwojenny - Mickiewicza 27...


...tego co wymalował fioletem parter to by... muszę zredukować do cz-b...


...to była kamienica, która nie jest kamienicą, no to teraz kamienica właściwa, czyli udajemy się na ul. Sienkiewicza 12, podziwiać stuletnią kamienicę Glogierów w dekatyzowanych dżinsach...


...czas na stereokoloryzowaną (oddzielnie kanał lewy i prawy) XIX w. kamienicę na skrzyżowaniu Sienkiewicza z Piłsudskiego (to by była ciekawa mieszanka!) - Piłsudskiego 9 gdyby kto pytał (btw fajnie jest oglądać źródła, bo w 2012 r. tego błękitu na prawym parterze jeszcze nie było)...


...i sąsiad jego z mniejszym numerkiem, również XIX wiecznik, z Piłsudskiego 7...


...zostawmy już Marszałka, bo koledzy nadprzewodnicy pomykają dalej, mijając kolejnego stulatka, tym razem usytuowanego przy Traugutta pod numerem 51...


...i tym sposobem docieramy do ostatniej kamienicy w Radomiu (hehe, przestałem być grzeczny, tym razem na dobre) - prawie po sąsiedzku po drugiej stronie ulicy mamy niedatowaną, ale zgaduję podobnie wiekową, kamieniczkę przy Traugutta 50 - ostańca wśród okolicznych bloków...


...no dobra, jak ma być obficie, to pojedziemy dalej - elegancka (mimo zaantenowania) wieża ciśnień...


...a teraz zapraszam na wycinek z historii miasta, a raczej jego mieszkańców. Jesteśmy na ulicy Mordechaja Anielewicza - tyle zostało z radomskiej synagogi...


...jest tu również pomnik (z roku 1950), w surrealistycznym otoczeniu bloków...


...pozostając w okowach historii nie-takiej-już-najnowszej - tablica ku czci kolejarzy...


...i jeszcze jedna tablica kolejowa, tym razem pamiątkowa, blisko stuletnia...


...a jak już tak jedziemy po kolei, to teraz orzełek będzie - kolejowy (a w każdym razie dworcowy)...


...no i to już koniec z fotorelacji z Radomia - czas spływać do domu...


...czyli jak to teraz piszą - 'zdjęcie poglądowe', bo żeby jechać pociągiem z Warszawy do Radomia (100 km) przez blisko trzy godziny, to trzeba mieć bardzo duuużo czasu/cierpliwości ;-)

12 komentarzy:

  1. Mojem zdaniem ta z MCMXXXVII to kamienica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toteż znane hasło/tag "kamienice, które nie są kamienicami" jest w celach fermentu myślowego. Każden sobie może wstawić dowolną definicję. BTW Ciekawe, jak to wyglądało w oryginalnym założeniu?

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Kolorowy bardzo. A nawet czarno-biały ;-)

      Usuń
  3. Ja przepraszam, że pytam, tak mi sie skojarzyło - widział ktoś tablice z napisem 'za to, że byli Żydami, pomordowani przez...'?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A poza tym, nadrabiam radomskie wpisy, bo mi tez umkły;(

      Usuń
    2. To ja przepraszam, że odpowiadam - nie widziałem, choć zawsze można tłumaczyć, że przecież 'też' byli Polakami (przynajmniej ci tutaj miejscowi, radomscy).

      Usuń
    3. No właśnie, nie wszyscy uważaja, że 'tez', ale dajmy temu pokój, nie miejsce, nie czas, ja miewam kretyńskie skojarzenia i czasem sie ujawniam:)

      Usuń
    4. Myślę, że to jest właśnie odpowiedź na fakt ogólnej wiedzy mordowania Żydów przez Niemców za to tylko, że byli Żydami i braku ogólnej wiedzy o fakcie, że taki sam los dotknął wielu Polaków - tzn. że zostali zamordowani przez Niemców lub Sowietów za to tylko, że byli Polakami: http://sirencityboy.files.wordpress.com/2010/06/dsc02904.jpg?w=497

      Usuń
    5. Zawsze mnie uczono, żeby nie patrzeć na historię z dzisiejszego punktu widzenia. Wydaje mi się, choć mogę się oczywiście mylić, że akurat tych żydów/Żydów zamordowano głównie dlatego, że byli Polakami - mieszkańcami/obywatelami Polski. Tak jak mordowano inne mniejszości. Choć oczywiście w przypadku żydów/Żydów stosowano dodatkowe obciążenie, bo jednak 'rdzennych' Polaków raczej nie zamykano w gettach. Skomplikowana historia.

      Usuń
    6. Skomplikowana, nie da rady omówić tego korespondencyjnie.

      Usuń
    7. Ano nie bardzo się da. Ale i buźka w buźkę niekoniecznie, choć 'warto rozmawiać', że tak przytoczę.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...