piątek, 27 czerwca 2014

Warszawa. Business Garden

Taa, jak wszyscy chyba, uwielbiam buńczuczne nazwy. Jak coś nie jest 'garden', 'apartmą' albo już chyba deczko przebrzmiałe 'plaza', to jest be. No, ale że akurat budynki Business Garden przy Żwirki i Wigury dają radę (a przynajmniej uchwycony przeze mnie w końcu grudnia 2013 Etap 1), to przymykam oczyska na ten biznes gartę. No dobra, może i nie jest to wybitna architektura, ale daje się na to patrzeć i nie zgrzytać...


...ledwo mi się to po szerokości mieści, to się może trochę cofnę...


...tu już wrażenie nieco mniejsze, to może coś a'la Leykam...


...wykorzystuję porę bezlistną...


...choć te gałęzie też by się przydało poprzycinać...


...no dobra, skok w bok...


...i wracamy do początków...


...widok od strony Żwirki i Wigur(k)i...


...no to wchodzimy w te gardeny...


...ciekawe ile to drewienko wytrzyma na wolnym powietrzu...


...trochę lat upłynie zanim tu będzie ogród, więc tymczasem lóknijmy na sąsiada pomnika przyrody...


...nazywa się toto oficjalnie Villa Wiśniowy (tak, tak, Wiśniowy!)...


...która to 'villa' oryginalnie była zapleczem knajpianym, pardą, lanczowym dla kompleksu (Wiśniowy) Business Park (jako literka Gie), ale zdaje się wybiła się na (pewną) niepodległość...


...no dobra, to na deserek mały koszmarek - też sąsiad, choć już zatorowy (więc już z innej dzielnicy) o nazwie - uwaga, lepiej usiąść zawczasu! - Alanda Residence...


...no i jak - siedzicie?

26 komentarzy:

  1. jo to wim? za Leykamem i jego okienkami nie przepadam. "nowy" gmach instytutu geologicznego to skandal w ogóle.
    z drugiej strony - pudełka prosopadłościenne chyba są strawniejsze niż na siłę udziwnione ufo na krzywych nogach.
    konfuzja... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufo na krzywych nóżkach faktycznie dziwnym jest, ale reszta całkiem całkiem, przynajmniej względem tradycyjnych biurowcowych szklanych ścian lub trupioczarnych marmurów a'la Kuryłowicz (czy on coś abstrahował?)

      Usuń
    2. no, wiem, czepiam się. ale co mam robić? ;-)

      Usuń
    3. Aż takie długie masz pazury? Spiłować!

      Usuń
  2. No daje sie patrzec na ten garden.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielsko jeszcze w zaniku, więc zgadzam się :-)

      Usuń
  3. Bardziej mi sie strona 'coś a'la Leykam' podoba;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie to ufo też całkiem się widzi.

      Usuń
  4. Współczesne budownictwo biznesowe może być ciekawe, mnie sie podoba, zwłaszcza to co widze na pierwszym zdjęciu.
    We Wrocławiu buduja na potęgę, na potęge tez ścigaja się z uznawaniem jednych przedsięwzięć za cuda, innych za koszmary i nie zawsze zgadzam się z opiniodawcami, na ten przykład zabudowa Placu Dominikańskiego mi sie podoba - kojarzysz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ciekawe, a zwykle nie jest. Czy kojarzę plac Dominikański - no masz - rok temu mieszkalim prawie po sąsiedzku :-)

      Usuń
  5. Wow! Alanda Residence - What Da Fuck!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Poproszę stoperan albo denaturat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo - bez recepty w każdej 'dobrej' aptece ;-)

      Usuń
  7. Może jestem dziwna, ale kanciate łuki mi się nie podobają. Sama architektura ujdzie, głównie z powodu koloru, ale jednak wolę zamierzone skosy niż coś co udaje łuki, a tak naprawdę jest wielokątem. Światło tego nie lubi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajakola(j)ik powiem, że mnie się nawet podoba. Zapewne przy wyższym budżecie i/lub umiejętnościach architekta ten zawoalowany wielokąt mógłby być całkiem obły.

      Usuń
  8. Nie jest źle, a nawet jest ładnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, nie jest źle, a to już dużo!

      Usuń
  9. Zaniedbujesz bloga - już od trzech dni nic nowego :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, nie to co u H_Piotra. Wpis za wpisem!

      Usuń
    2. Taa... no niestety, dużo podróżuję bez kompa, czyli nie mam skąd wrzucać zdjęć, a jedynie mogę pogadać na sucho ;)
      Ale już jutro (czyli dzisiaj) coś będzie :-)

      Usuń
  10. Budynki imponujące, ale według mnie jakieś takie zimne i bez życia. Ten ostatni to pomarańczarnia. Doceniam jednak fotografia. Nie jest łatwo to wszystko ogarnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimne, bo to zima, nawet jeśli ostatnia zima była taka, jak obecne lato ;-)
      PS. To jeszcze w budowie jest (było)

      Usuń
    2. PS 2. Jest jeszcze gorzej z tym ogarnianiem - muszę brać zapas kadru na korektę perspektywy, więc fotografuję jeszcze szerzej niż pokazuję. Może kiedyś, jak mnie coś napadnie, dam wpis z fotografiami 'przed' i 'po' obróbce.

      Usuń
    3. Chętnie zobaczyłbym taki wpis przed i po. Czekam

      Usuń
    4. Ha, no to zrobię coś takiego późną jesienią, jak będę miał duuużo czasu ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...