piątek, 1 sierpnia 2014

70.


(ps. tak, komórką)

15 komentarzy:

  1. a ja Wam powiem, że jestem ciekaw tego filmu.
    człowiek się tyle naczytał, m.in. o apokaliptycznej nocy 30-31 VIII w tymże miejscu,
    że jest interesujące, czy film będzie w stanie to przekazać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szczególnie nie chodzę na filmy polskie w ogóle... zresztą dawno w kinie nie byłem, w Hali Mirowskiej zresztą też nie.

      Usuń
  2. Juz pisałam u Marcina, powtórze się - napisz, co sądzisz o 'Teraz44'.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie sądzę, nie wzrusza mnie, bo za dużo już (podobnych rzeczy) widziałem.

      Usuń
    2. To ja jestem do tyłu, bo to mój pierwszy raz i może nie tyle wzrusza, co sie podoba.

      Usuń
    3. Robota solidna, zamysł cny, rezultat ok, ale no niestety - mnie nie porywa. Ale fajnie, że Tobie się podoba!

      Usuń
  3. Straszne czasy, mieszkałam w kamienicy ze śladami ostrzału własnie z powstania...film pokaże ale czy odda nastrój..raczej nie, bo każdy inaczej to odczuwa i martwi się o bliskich...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też każdy sąsiad był postrzelany, i to jeszcze w późnych latach 70. - dopiero dekadę później zaczęli to zaklejać, i jakoś tak dziwnie się to odczuwało - te ślady zawsze były.

      Usuń
  4. A ja dziś byłam na filmie "Warszawa 1935". Można zobaczyć, co Niemcy nam zburzyli... Szkoda, że ten film taki krótki, tylko 20 minut...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to film 'animowany', wszystko ręcznie komputerowa robota. Nie widziałem jeszcze tego filmu, jakoś zawsze przegapiałem projekcję.

      Usuń
  5. Zobaczyłem. Tym razem bez komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja osobiście nigdy w życiu nie oglądałem filmu w Hali Mirowskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ke? W Hali Mirowskiej owszem, uchodzi Zorka 5, ale film?

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...