środa, 13 sierpnia 2014

Grecja jasna i ciemna

Dziś zapowiadany ostatni odcinek z wizyty w Atenach. Będzie tytułowo, czyli jasno i ciemno. Oczywiście w znaczeniu wprost i w innym też, jeśli ktoś ma ochotę poszukać paraleli.

Zaczniemy od jasnej (?) strony mocy, czyli będą kościółki za dnia. Takie maleństwo pt. Agios Eleftherios (albo pod bardziej znaną nazwą Mikri Mitropoli) na początek...


...poniżej ukryty wśród bloków, równie skromny (za to z kozą w oknie) - San Teodoro...


...pozostając w sferze kościółkowej, na chwilę przenikniemy do wnętrz - katolicka Bazylika św. Dionizego...


...a tera pora na drzwi, ale jakie - ohoho, wedle samego Forum Rzymskiego (lub Agory, jak kto woli)...


...które za pomocą niewidzialnej ręki przeniosą nas w ciemność, bo oto brama Rzymskiego Forum, czyli Ateny Archegetis (z podświetlonym tłem Akropolisu w nieustającym remoncie)...


...hyc, hyc, skaczemy na drugą stronę wzgórza, do używanego do dziś Odeonu Heroda Attyka...


...jak (prawie) wszystko tutaj oczywiście w remoncie, więc na koniec końców landszafcik dla wilkołaków...


20 komentarzy:

  1. bardzo ładne te kościółki. myślałem, że koza będzie żywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest, kościółki takie jak lubię, czyli nieduże i kamianne. Szkoda, że zakluczone.
      Aha, stanu kozy nie sprawdzalim, kto wie?

      Usuń
    2. No tak, szukałam zwierzęcej kozy, trochę mi to zajęło;)

      Usuń
    3. Zwierzęcej nie stwierdza się Z drugiej strony przecież nie sprawdzaliśmy wszystkiego, więc kto wie?

      Usuń
    4. Może to nie koza, tylko peryskop.

      Usuń
    5. Albo kozi peryskop. Kto tam może wiedzieć, co Grecy jeszcze wymyślą.

      Usuń
  2. Grecji mówię stanowcze "nein". Może kiedyś się przekonam. ale jeszcze pamiętam, jak brudno było w Atenach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już teraz wiadomo, dlaczego tak Grecy protestują. No weź, jeszcze gotowi się obrazić!

      Usuń
    2. Unia kazała im posprzątać chodniki?

      Usuń
    3. Nawet gdyby 'kazała', to se może - to są kraje południowe, i tu może być co najwyżej 'taka piękna katastrofa'. Porządki miłującym polecam północ ;-)

      Usuń
  3. To miło, że wspomogliście upadające państwo unijne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Państwa specjalnie nie wspomogliśmy, chyba że pośrednio, wspierając naszymi skromnymi euroskami prywatną inicjatywę mieszkańców, a oni raczej specjalnie podatków nie płacą (chyba że pośrednio ;-)

      PS. Upadający to my wszyscy jesteśmy - to tylko kwestia czasu i/lub kolejności.

      Usuń
  4. Landszafcik piękny! I miniaturki urocze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O łi, landszafty to ja lubię w cukierlandrynkowych barwach :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Piękne to są tutejsze kościoły i zabytki (o ile kiedyś zabiorą te dźwigi)! ;-)

      Usuń
  6. Świetne zdjęcia. Poczułem zapach Grecji, choć nigdy tam nie byłem. Wilkołakiem nie jestem, a podoba mi się klimat ostatniego ujęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto to może wiedzieć - może jesteś utajnionym? ;-)

      Usuń
  7. Taka cudowne noc tylko w Atenach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E, bo ja wiem - cudowne noce zdarzają się wszędzie ;-)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...