środa, 1 października 2014

Chorwacja. Zadar (I)

W sezonie jesiennym środy przeznaczam na letnie wypady zagraniczne. A co se będę, środek jesiennego tygodnia, można sobie humor poprawić, albo pogorszyć - co kto lubi.

No to do Zadaru zapraszam, partnerskiego miasta naszego Rzeszowa. To mój debiut tamże, i w ogóle w Chorwacji. Jakoś nigdy mi nie było po drodze, i (o czym przy innej okazji) raczej nie będzie. Nie żebym (specjalnie) marudził, ale dzikie tłumy to jednak nie jest to, co mi-się lubią najbardziej, zwłaszcza jak ma się czasu na zwiedzanie mniej niż mało.

W dzisiejszym odcinku zapodam bardzo Stare Miasto i parę naprawdę autentycznych cudów architektury tutejszej. Na dzień dobry niech będzie kościół św. Donata - a skoro donata, to wiadomo, że okrągły (suchar własny!) razem z pozostałościami miejscowego Forum...


...to jeszcze taka mini-panoramka z wieżą katedry św. Anastazji (która jeszcze wystąpi)...


...gdzie te dzikie tłumy zapyta dociekliwy czytelnik? Otóż wszędzie, więc robiłem wszystko, aby ich przeczekać (szkoda, że nie miałem ze sobą Tytusa - ten miał pomysły na takie okazje!).

No dobra, tymczasem zapodam kolejny kościół - tym razem św. Marii, też z dzwonnicą, a co!...


...któren sobie stoi niemal dokładnie naprzeciw św. Donata.

Dla odmiany od kościółków proponuję wzgląd na plac Ludowy, czyli Narodni Trg - oto renesansowa Gradska straža (tak, siedziba ówczesnych odpowiedników naszych ulubieńców)...


...no dobra, na szczęście w bocznych ulicach tłum już nie doskwiera, a nawet przybiera całkiem sympatyczne kształty (mówię oczywiście o turystkach, a nie o tym, o czym myślicie ;-)...


...ba, zrobiło się nawet prawie całkiem pusto - prawie, bo ludzki na Forum z tej perspektywy praktycznie nie istnieją...


...to na koniec jakieś małe zbliżenie ze sztuką...


...cdn!

14 komentarzy:

  1. kościół w dechę. znaczy, w kamień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joł! A nawet kościoł-y w mnogiej liczbie. Urody miejscu odmówić nie sposób, i pewnie gdyby była możliwość być tam poza sezonem, to i ludzisków byłoby mniej. Ale jak się nie ma co się lubi ;-)

      Usuń
    2. no, tak. myślałżem o tym pierwszym, ale drugi też zgrabny. fajne starorzecza.

      Usuń
    3. Fajne. Że się powtórzę do upierdliwości - żeby jeszcze nie te ludzie... ;-)

      Usuń
  2. Ładne miejsce, tylko skąd w nim Słowianie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezły kontrast zdjęć pierwszych z tłumami z ostatnimi, pustymi, jakby inna pora roku;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze zdjęcie przebijania się (dosłownie!) przez tłum, żeby w ogóle dojść na to Forum. Oczywiście tłum skupiony głównie na stoiskach z miejscowym badziewiem.

      Usuń
  4. Gdyby kościół św. Donata powstał obecnie w tym kształcie, to miejscowa ludność ochrzciłaby go przydomkiem "silos zbożowy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, jak ochrzciła go ówczesna ludność miejscowa? Beka? ;-)

      Usuń
  5. Never been there i w ogóle mnie nie ciągnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie ciągło, ale skoro nigdy nie byłem, to chciałem naocznie sprawdzić.

      Usuń
  6. Tłumów też nie lubię ale Zadar i całą CR to bardzo lubię. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli to mamy wspólne (niechęć do tłumów ;-)
      No nie ma przebacz - trzeba się będzie tam wybrać przed/po sezonie.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...